Kategorie
Gospodarka

Kiedy władze przekonają rozum, Serce płacze w samotności.

Jak to możliwe, że daliśmy się namówić na segregację surowców wtórnych dla firm, które zarabiają krocie na naszej naiwności?

Zarabia też mafia miejska lub wiejska, podnosząc w beszczelny sposób opłaty za “wywóz” śmieci, zapominając odliczyć sobie koszta naszej pracy włożone w segregację oraz wartość segregowanych śmieci.

Długo jeszcze damy się okradać?

Pomysł reaktywacji skupów surowców wtórnych powinien paść na każdej radzie miasta lub gminy przynajmniej raz w miesiącu – do skutku.

Powinien zaistnieć w każdym budżecie partycypacyjnym.

To przecież nasi radni powinni dążyc do dobrobytu mieszkańców, do obniżenia kosztów życia w ich mieście.

To przeciez każdemu mieszkańcowi powinno zależeć, żeby żyło się taniej.

Robimy wszystko, aby zrzucić odpowiedzialność za nasze życie na innych. Uważamy, że sam wybór radnych, posłów, czy reszty wesołej ferajny z rządu załatwi sprawę. Że to koniec naszej udręki obywatelskiej, bo przecież obiecali taki dobrobyt…

I tak od dziesięcioleci. I tak będzie nadal. Mamy krótką pamięć i raczej wybaczymy politykowi obrzydliwe kłamstwo i beszczelną kradzież, niż własnemu wujowi, że zagłosował na partię, której szczerze nienawidzimy.

Czas wywalić na śmietnisko wszystkie partie albo zacząć segregować polityków, jak śmieci.

Zjednoczeni dla Polski

Dodaj komentarz: