Kategorie
Polityka

Andrzej Lepper

67 lat temu w Stowięcinie urodził się lider Samoobrony Andrzej Lepper. Chłop, antysystemowiec, patriota, wicepremier. Zamiast przytaczać jego życiorys, przypomnę fragment sejmowego przemówienia. Moim zdaniem jednego z najważniejszych w jego karierze politycznej.

(…) Nocą 17 marca 2003 r. prezydent państwa w sposób autorytarny, bez porozumienia i konsultacji z głównymi siłami politycznymi w kraju, bez zgody Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, wbrew woli zdecydowanej większości narodu podjął haniebną w skutkach decyzję wysłania wojsk polskich w rejon Zatoki Perskiej w celu wzięcia udziału w agresywnych działaniach militarnych przeciwko Republice Iraku i narodowi irackiemu. Podjął ją, nie bacząc na fakt, iż ponad 80% Polaków pragnie żyć w pokoju (…) Każda wojna jest niesprawiedliwa, nie ma wojen słusznych i niesłusznych, jest nośnikiem zniszczenia i bezmiaru nieszczęścia, pociąga za sobą niepotrzebne ludzkie ofiary. Wojna z Irakiem w szczególności jest moralnie nieusprawiedliwiona, jest stawianiem brutalnej, wulgarnej siły przed sprawiedliwością, jest niezgodna z prawem międzynarodowym. To światowy kryzys ekonomiczny, naciski duszącego się od nadprodukcji światowego kompleksu militarno-przemysłowego, to wpływy i naciski światowego kompleksu paliwowego, to groźne dla świata zjawisko globalizmu wyprowadziły na iracką pustynię setki tysięcy żołnierzy. Jakież to ważne interesy polityczne lub gospodarcze spowodowały udział naszej armii w konflikcie irackim? Jakie to strategiczne cele ważne dla rozwoju i pomyślności naszego państwa spowodowały tak dramatyczną i niekorzystną decyzję rządu i prezydenta? (…) według Samoobrony nie jest to nasza wojna, wbrew temu, co niektórzy panowie przywódcy PiS mówili tu z trybuny sejmowej, że to jest nasza wojna, to nie jest nasza wojna. Jeżeli panowie, ci, którzy popieracie tę wojnę, Sojusz Lewicy, Platforma i PiS, nie znacie wydarzeń ostatnich lat po wojnie, to może trzeba wam je wkrótce przypomnieć. Czy Stany Zjednoczone w ciągu tych prawie 60 lat po wojnie miały na terytorium swoim wojnę kiedykolwiek? A czy Stany Zjednoczone przeżyły po wojnie chociaż jeden dzień bez wojny na terytorium innych suwerennych państw? Nie przeżyły, cały czas są w stanie wojny, zawsze im brakuje krwi ludzkiej – tak trzeba powiedzieć (…)

Dodaj komentarz: