Kategorie
Społeczeństwo

Zmarli na Covid 19

Większość zmarłych na COVID-19 to nie były osoby niezbędne dla kraju.
Giovanni Toti Prezydent Ligurii ( Włochy ), dziennikarz

Coraz częściej przebijają się się podobne wypowiedzi ludzi władzy. Czas sobie uświadomić brutalność tej oceny. A nie lepiej od razu posegregować społeczeństwo, wydzielić odpady ludzkie i je zutylizować ? Nie rozumiem dlaczego tak alergicznie reagują władze licznych państw na “Mein Kampf”, przecież socjalista Adolf Hitler pisał dokładnie o tym samym, o problemie szkodliwej i nie przydatnej części społeczeństwa. Identyczne poglądy wyrażali inni socjaliści Stalin czy Mao przekonując, że człowiek to problem, a problemy trzeba usuwać z drogi wszechwładnego państwa.

Większość społeczeństwa nie zauważa , że za tym wszechwładnym państwem zawsze stoi ktoś głęboko ukryty w cieniu. W ten sposób nieliczna garstka plutokratów jest zdolna bardzo krótko trzymać w garści miliony, a zarządzanie z Olimpu staje się efektywne i łatwe. Nie miejcie wątpliwości, za Hitlerem, Stalinem, Mao stali ci których dzieci dzisiaj przeprowadzają tę wirusowa rewolucję i będą chciały przewyższyć swoich rodziców.

Elita wykreowała dług, by podporządkować sobie państwa i społeczeństwa, zaprogramowała system podatkowy, by nikt nie był zdolny do niej dołączyć lub ją przewyższyć, wdrożyła taki system edukacji, by nikt nie rozumiał procesów jakie zachodzą w otoczeniu, dojrzał prawdy, przyszłości, tego dokąd to wszystko zmierza, wykreowała wroga, by pod tym pretekstem zbudować armię i służby, by ich użyć przeciwko społeczeństwu, gdyby ktoś chciał ograniczyć lub pozbawić ją absolutnej władzy, w końcu zorganizowała wymiar sprawiedliwości tak, by nękać i deptać tych którzy ośmielą się jej sprzeciwić.

Musimy sobie uzmysłowić fakt, że przez ostatnie 100 lat nieustannie testowano, eksperymentowano, szukano takiego modelu państwa które będzie w stanie skutecznie kontrolować innych, by nie byli w stanie zagrozić supremacji elity, by mogła zachować bogactwo i wpływy na zawsze. O sukcesie w tych poszukiwaniach zadecydował postęp technologiczny, przechodzimy do ery technotronicznej, powstał najdoskonalszy model kontroli i niewolnictwa, oparty na najnowszych technologiach jaki, na naszych oczach, właśnie wdrażany jest w życie. Pisał o nim Zbigniew Brzeziński już w 1970 roku, w nigdy nie przetłumaczonej na język polski i nie wydanej na naszym rynku wydawniczym książce “Between Two Ages: America’s Role in the Technetronic Era”.

W państwie gdzie kapitał i władza są rozproszone to jest niemożliwe. I oto mamy powód dlaczego pod pretekstem walki z wirusem likwidowana jest rozproszona własność prywatna, drobna, średnia, a nawet duża przedsiębiorczość, rozproszona władza – samorządność, tradycja wiążąca pokolenia, dlaczego wszystko jest centralizowane, dlaczego odbierane są nam elementarne prawa, które zabezpieczają nas przed tyranią . Wirus ma skrócić dystans dzielący nas od tej elity, do tego stopnia, że za pomocą jednego klawisza, bez jakichkolwiek ograniczeń prawnych, będzie zdolna kierować życiem każdego kto przetrwa PRZEMIANĘ.

Największym sprzymierzeńcem elity jest niestety NADZIEJA, wiara milionów w to, że to minie jak zły sen, że wszystko wróci do normalności. To jest jednak proces nieuchronny, stopniowy, więc Ci których to nie dotknie, będą się cofać, krok za krokiem, kobiety będą nakłaniać mężczyzn by nie podejmowali walki, kierując się emocjami, skłonne zgodzić się na każdą postać niewoli, byleby zachować życie swoje i swoich bliskich. Ludzie władzy będą wierzyć, że służąc elitom razem z nimi wejdą do nowego porządku, zachowując pozycję i wpływy.

To nieprawda, bo to człowiek jest najsłabszym ogniwem tego systemu. Nowy porządek oznacza całkowite odcięcie się od przeszłości, wymazanie całej dotychczasowej historii, usunięcie z jej kart wszystkich którzy zabrudziliby piękny mit opowiadający o stworzeniu najlepszego ze światów .

W tej sytuacji jedyny sposób na to by uczeń został uczniem, nauczyciel – nauczycielem, oficer – oficerem, sędzią – sędzią, prokurator – prokuratorem, przedsiębiorca – przedsiębiorcą jest wspólna i zdecydowana walka o zachowanie tego niedoskonałego , ale najlepszego z systemów, gwarantującego nam wszystkim przetrwanie. Nikt, nigdy nie prowadził ze społeczeństwami dialogu, więc przekonanie o tym, że ludzkość nie jest w stanie wspólnie pokonać zagrożeń, obronić życia i planety jest WYJĄTKOWYM KŁAMSTWEM. To oczywiste że jest to możliwe , tyle że oznacza odzyskanie przez międzynarodową społeczność planety należnej jej władzy nad naszym światem i strącenie z piedestału nielicznej elity.

Dariusz Nejman

Dodaj komentarz: