Kategorie
Społeczeństwo

Niewolnicy salonów czyli nowy komunizm korporacyjny

W czasach komunizmu aby żyć na pewnym poziomie i nie utracić prestiżu, trzeba było grać w rytmie orkiestry partyjnego dyrygenta. Trzeba było robić i mówić to, co było zgodne z anty – logiką systemu. Ci którzy mieli jaja i honor – żyli jak Zbigniew Herbert, nie zawsze mieli na chleb. Trzydzieści lat po upadku PRL-u te czasy wracają w nowej szacie graficznej.

Zdegenerowany skorumpowany system, teraz dozbrojony w totalitarne, potężne działa pandemii zdążył już wessać w swoje niszczycielskie tryby niemal każdego polityka, naukowca i dziennikarza. Obserwujemy domino upadku autorytetów i instytucji. Widzimy jak ludzie z tytułami i nazwiskami, ludzie z ogromnym dorobkiem, aby nie wypaść poza burtę sprzedają się jak najgorsze uliczne dziwki. Na takiej prestiżowej uczelni, za którą stoją wieki historii, jak krakowski Uniwersytetu Jagielloński powstają jakieś żałosne orwellizmy pod naciskami tęczowej zarazy a szanowani profesorowie bredzą do kamer w obawie przed zaetykietowaniem ich jako faszystów i homofobów.

Teraz oto grupa historyków z Uniwersytetu Warszawskiego tłumaczy symbol błyskawicy ulicznych komunistek protestujących pod opieką politycznej mafii, jako niegroźny i nie mający nic wspólnego z nazizmem. Żaden nie ma odwagi powiedzieć czegokolwiek wbrew mądrości etapu. I jeszcze lepszy kwiatek, koronawirusowy idiota i oportunista Simon, specjalista z Wrocławia duka jakieś debilizmy, że wirus na cmentarzach to pewna śmierć ale na babskich protestach to już tak bardzo nie zaraża. Pachołek mówi rzeczy takie jakie mówić trzeba, bo inaczej zostanie wyklęty przez system i już nie będzie się szlajał po telewizjach, w których zaprzecza sam sobie w co trzecim słowie.

Doczekaliśmy oto czasów, kiedy to – nawiązując do słynnej wypowiedzi Henry’ego Forda z początków XX wieku – możecie sobie wybrać samochód w dowolnym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny. Nie nosisz szmaty na twarzy? Nie mówisz o LGBT w pozycji kleczącej? Uważasz, że pandemia została zaplanowana? Kpisz z feministek? Jesteś zaplutym karłem reakcji! Faszystą. Oszołomem. Ciemnogrodem. Salony są dla takich jak Ty zamknięte bo stanowisz ogromny wyrzut sumienia kłamców, tchórzy i karierowiczów. Jesteś partyzantem, trochę jak ludzie z lasu, którzy nie mieli miejsca w stalinowskiej Polsce po drugiej wojnie światowej. Dziś ton i narrację poddają sprzedajne szumowiny, chodzące na pasku wielkiego kapitału. Innymi słowy – nowy marksizm zaprowadza się już nie za pomocą bagnetów ale wielkich pieniędzy. Wystarczy wszystko utaplać w banknotach.

Czasy upadku to czasy triumfu kanalii i sprzedawczyków oraz czasy podziemia dla ludzi z zasadami.

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: