Kategorie
Społeczeństwo

Lockdown

Psychopaci prawdopodobnie od środy wprowadzą full lockdown. Jeszcze gorszy niż na wiosnę. Wczoraj odbyła się narada w tej sprawie. Na szereg pytań posła Kuleszy z Konfederacji, o merytoryczne i naukowe podstawy takiej decyzji – nie odpowiedzieli. Do Deklaracji z Great Barrington się nie odnieśli. Nie wiadomo i tego się niestety nie dowiemy czy ta decyzja, która raczej jest przesądzona, wynika ze stopnia naćpania i obłąkania, czy to tylko wykonywanie dyrektyw płynących z zagranicy. Raczej to drugie. Będą tak długo męczyć kraj i ludzi aż wszystkiego i wszystkich nie wykończą, albo gdy ktoś w końcu Morawieckiemu łba nie odstrzeli.

A więc tak: zamkną ludzi w domach, którzy będą się w nich dusić i wariować, co będzie rujnować psychikę i odporność, dodatkowo dobijaną lejącym się z ekranów bez przerwy telewizyjnym gównem na paskach. Będą dalej wariować z testową loterią i na podstawie tych losowań ogłaszać kolejne absurdy. Trzeba do końca też dobić gospodarkę i przedsiębiorców. Puste ulice. Zamknięte restauracje. Wszystko martwe. A pan wirus będzie się szerzył tak czy owak, i zbierze swoje żniwo bez względu na wszystko. Zwłaszcza po tych obecnych babskich protestach. Swoją drogą to bardzo ciekawe co zrobią z tymi protestami teraz ale prawdopodobnie będą je pacyfikować aresztami i grzywnami. A jeszcze Marsz Niepodległości się kroi!

A jak już karetki będą wywozić z tych domowych aresztów chorych, to co najwyżej nad rzekę, bo w szpitalach nie ma już ani miejsc, ani personelu. Ta agonia i paranoja będą trwały aż nie pozostaną zgliszcza. Zupełna ruina. Potem trzeba będzie wszystko odbudowywać, jak po wojnie. Po cichu, za zasłoną aborcyjnej zadymy doprecyzowali ustawę o szczepieniach, choć wątpię aby były one obowiązkowe. Wydadzą gigantyczne pieniądze z budżetu na kleconą w pośpiechu miksturę o nieprzewidywalnych skutkach ubocznych. Nikt nie wie ile to potrwa ale z reguły wojny trwają latami.

Cały ten pandemiczny orwellizm staje się już nudny i jałowy. Są jednak pewne plusy: drogi będą puste i nigdzie nie będzie ludzi, to komfort dla tych, którzy mają – za przeproszeniem – w piździe ich lock downy. Zdrowia ludzie! Bo się przyda. Teraz bardziej niż kiedykolwiek. Teraz jestem w Hiszpanii, tutaj zamknięto wszystkie wspólnoty autonomiczne czyli ich województwa… do dziewiątego maja 2021! W Madrycie, Valencii, Vitorii i innych miastach ludzie walą do policji kamieniani i podpalają kontenery na śmieci, a sklepy plądrują. Protesty antycovidowe z trąbką i teansparentem na ulicach Warszawy? Dajcie spokój, to śmieszne. Bez wojny nic się nie zmieni. Czas się ewakuować. Miłego!

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: