Kategorie
Społeczeństwo

Walka z wrogiem zawsze wymagała stosowania środków nadzwyczajnych

Kluczem do zrozumienia rzeczywistości jest WRÓG. Bez wroga nie ma prawa istnieć żaden system totalitarny. Wróg jest aksjologiczną podstawą każdego zamordyzmu. Walka z wrogiem wymaga stosowania środków nadzwyczajnych. Wymaga specjalnych dekretów i całych zastępów funkcjonariuszy ściągających wroga. Wojna z wrogiem wymaga także likwidacji praw obywatelskich bo wolność wyklucza mobilizację. Wróg to strach i nieustanne napięcie. Innymi słowy: cały system spija krew, walcząc z wrogiem. Jeśli wroga nie ma, to trzeba go stworzyć. Jeśli wróg zaś nie jest tak groźny dla wszystkich jakby się wydawało, trzeba napompować go do rozmiarów monstrum.

W czasach ustroju najlepszego z możliwych wrogiem był kułak, reakcjonista i agent sił imperialistycznych. Walka z tym potrójnym śmiertelnym monstrum wymagała budowy Gułagu, tortur, inwigilacji, specjalnych dekretów, głodu i setek tysięcy czekistów. System sierpa i młota, żywiący się wrogiem przetrwał siedem dekad. Minęły lata, właśnie dobiegł końca okres przejściowy pomiędzy dawnym a obecnym, jeszcze gorszym wrogiem czyli okres demokracji. I oto dzisiejszy wróg jest po stokroć gorszy od dawnego knowacza antysocjalistycznego – bo niewidzialny! COVID-19 – nie można go pojmać i zastrzelić albo zamknąć w piwnicy UB, jak wroga dawnego. Ale trzeba go zwalczać wszelkimi siłami i środkami!

W tym celu należy podpisać ustawę o zwalczaniu wroga, która daje systemowi środki nadzwyczajne. W tym celu należy rozkręcić w kraju kasyno pełne automatów do gier, zwanych testami PCR, i na podstawie tego nam wyskoczy, kierować zakażonych wrogiem na kwarantanny i do izolatoriów. W celu napompowania wroga do rozmiarów Bizancjum należy przestrzegać przed nim wszystkich, wszędzie i przez całą dobę! W Internecie, radiu, prasie, telewizji, na ulicy i w sraczu. Pełna mobilizacja i gotowość poniesienia najbardziej nieludzkich wyrzeczeń. Wszystko w imię walki z wrogiem. A wszystkich tych, którzy krzyczą, że walka z wrogiem jest nieskuteczna, a lekarstwo gorsze od choroby – pozamykać u czubków, i najlepiej zdiagnozować im schizofrenię bezobjawową, co byłoby pięknym połączeniem wroga systemu dawnego z obecnym.

Jeśli towarzysze z Biura Politycznego KC PZPR widzieli, że socjalizm nie działa, to w ramach terapii aplikowali więcej socjalizmu. Jeśli Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Paranoi i Szaleństwa, z pierwszym kacykiem Morawieckim na czele, widzi, że obostrzenia nic nie dają – należy zwiększyć liczbę obostrzeń! Bo wróg jest podstępny. Bezobjawowy. Duda właśnie podpisał ustawę covidową. Teraz już państwowy terroryzm, jako medykament na wroga, jest w pełni legalny. Czekamy na budowę Gułagu w New World Order i domagamy się wzmożenia rewolucyjnej czujności mas pracujących! To zupełnie nieistotne czy rządząca nami mafia robi wszystko co robi bo jest tylko naćpana, czy to działanie zaplanowane. Efekt końcowy będzie taki sam, bez względu na motyw.

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: