Kategorie
Społeczeństwo

Branża taksówkowa kona ?

Jestem Taksówkarzem, ale właśnie BANKRUTUJĘ !!! /warto zastanowić się na koniec dlaczego i dzięki komu oraz jaki to może mieć wpływ na innych… /

JESTEM polskim przedsiębiorcą, legalnym polskim taksówkarzem. Wpłacam do kasy Państwa/czyli mówiąc wprost wrzucam do wspólnego garnuszka z którego korzystają wszyscy, opłaty i daniny oraz ponoszę koszty związane z prowadzeniem legalnej działalności gospodarczej:

  1. Zus
  2. Podatek- karta podatkowa, ryczałt lub zasady ogólne.
  3. Zakup auta/kredyt, leasing, wynajem/.
  4. Opłata prowizyjna dla polskiej korporacji.
  5. Paliwo.
  6. Podwyższone ubezpieczenie OC i AC dla Taxi.
  7. Zakup taksometru, kasy fiskalnej, lampy taxi, uzbrojenie i oklejenie auta.

Ukończyłem również wymagany jeszcze do niedawna płatny kurs kierowcy taxi, zdałem egzamin i wykupiłem licencję na 30 lat. Za każdą zmianę w licencji płacę dodatkowo. Tak jak za legalizację taksometru i przeglądy kasy fiskalnej. Dbam o swoje narzędzie pracy, serwisuję i naprawiam swoją taksówkę w polskich warsztatach. Praktycznie codziennie ją myję i odkurzam, dając zarobić myjniom ręcznym, ciśnieniowym lub automatycznym. Polskim firmom.

Od grudnia naprawdopodobniej już mnie nie będzie, bo zbankrutuję “konając” w długach. Nie mając pieniędzy na mieszkanie, opłaty i jedzenie. Na alimenty. Pozostawiony w konieczności przebranżowienia w czasach potężnego kryzysu gospodarczego.

Nie wydam już więcej również tych wszystkich pieniędzy wskazanych powyżej, nie będę napędzał gospodarki i dorzucał do wspólnego garnuszka, bo nie jestem w stanie ich zarobić. Zarówno ja jak i większość Taksówkarzy.

Porzuconych i zniszczonych przez rządzących. Przez Adamczyka, Emilewicz, Zagórskiego, Gowina, Morawieckiego, Dudę, Kaczyńskiego, Mosbacher i innych głosujących za ustawą LexUber. Przez pseudozwiązkowców. Przez zachłanne korporacje.

Czy jak my odejdziemy to nie ucierpią inne branże? Przed pandemią i uberpandemią, było nas w Polsce ok. 50000 Taksówkarzy…

Jak czują się z tym Ci, którzy doprowadzili do naszego upadku…?

Nielegalni przewoźnicy, złodzieje, współpracujący z zagranicznymi korporacjami typu Uber i Bolt. Dzięki wsparciu rządzących w Polsce jest im całkiem dobrze. Imigranci pochodzący spoza obszaru Unii Europejskiej, zarabiający tu miesięcznie, średnio 2, 3 pensje ze swojej ojczyzny. Oni nie myślą o tym i nie przejmują się tym, że niszczą polską przedsiębiorczość, wyprowadzają i pomagają wyprowadzać pieniądze z Polski. To nie ich wina…

To Państwo polskie, chociaż pozwala na ich WYZYSK to daje im zarobić i przetrwać, kosztem polskich przedsiębiorców Taksówkarzy. Im, ich szefom, zachłannym Polakom, cwaniakom, egoistycznym optymalizatorom i organizującym ten proceder zagranicznym korporacjom.

Nielegalni przewoźnicy nie musieli i dalej nie muszą płacić:

  1. Zusu. Zatrudniają ich na 1/1000 etatu, umowę zlecenie lub wogóle nie zatrudniają. Płacą im 5-7 zł za godzinę. Nieważne, że minimalna stawka godzinowa w Polsce jest ponad dwa razy wyższa. Wyzyskiwany, pracując po 400h w miesiącu i tak zarobi 2, 3 pensje ze swojej ojczyzny. Zaoszczędzi mieszkając z 10 swoimi rodakami w jakimś małym mieszkanku. 3, 4 miesiące wytrzyma na pewno, potem wróci do swojego kraju.
  2. Podatku. Tymi sprawami się nie interesują. Ogarnie to za nich jakiś polski optymalizator, cwaniaczek.
  3. Koszty utrzymania auta? Ogarną to polskie cwaniaczki. Zarobią nie tylko na ich wyzysku, kupę kasy zarobią na końcu sprzedając osobowy samochód bez pieczątki taxi w dowodzie rejestracyjnym lub wykorzystując ubezpieczenia…
  4. Opłata prowizyjna dla ubera i Bolta jest najwyższa na rynku. Pieniążki powędrują do USA via Holandia.
  5. Paliwo. Przy stawce 5 zł/h to partner z Ubera tankuje im auto.
  6. Podwyższone ubezpieczenie OC i AC dla Taxi nie interesuje ich, bo przecież nielegalną usługę wykonują “cywilnym” autem.
  7. TAKSOMETR-niepotrzebny, kiedyś będzie aplikacja, kasa fiskalna po co, przecież nikt tego nie kontroluje w cywilnych samochodach. Lampa Taxi, oklejenie-niepotrzebne. Kurs, egzamin-niepotrzebne i zniesione… Bezpieczeństwo pasażerów nie jest ważne, ważny jest nieograniczony dopływ kolejnych niewolników wypracowujących zyski..

Może teraz część ludzi zrozumie, dlaczego Taksówkarze bankrutują i nie mają, żadnej poduszki finansowej, żeby przetrwać drugi lockdown. Za wożenie powietrza nikt nam nie płacił, a współpracujący z Uberem nielegalni przewoźnicy okradają nas od ponad 5 lat. Problem z innymi, nielegalnymi przewoźnikami ciągnie się jeszcze dłużej.

Bez tarczy polska Taksówka nie przetrwa. Tak jak bez świadomości społecznej przekładającej się na wsparcie polskich przedsiębiorców, nie tylko Taksówkarzy… Wsparciu realnym, a nie wirtualnym, reklamowanym przez kłamliwych polityków lub kończącym się przy decycji o pięciozłotowej oszczędności…

Właśnie obserwujemy śmierć polskiej Taksówki. Koniec o którym pisałem już dawno…

Udostępniajcie, przekazujcie, informujcie i uświadamiacie. Może przetrwa choć garstka z nas. Powodzenia.

Obywatel Taksówkarz

Dodaj komentarz: