Kategorie
Społeczeństwo

War

WAR

Media właśnie podały że ktoś dokonał sabotażu i wysadził w powietrze drugą co do wielkości na świecie fabrykę produkującą chydroksychlorochinę w Tajwanie. Jeżeli ktoś dalej uważa, że nie jest prowadzona wojna przeciwko nam wszystkim, że nieprawdą jest że ktoś chce nas pod linijkę wymordować, to pora się obudzić z tego śmiertelnie niebezpiecznego snu.

Wybuch drugiej największej fabryki hydroksychlorochiny na świecie. Lekarze donosili o jej skuteczności w leczeniu COVID-19

Pisałem na mojej osi czasu o tym jak międzynarodowe koncerny agresywnie przejmowały polskie sieci aptek i błyskawicznie wycofywały z tych aptek każdy lek jaki miał pomagać chorym w przebiegu choroby wywołanej podobno przez COVID-19. W pierwszej kolejności wycofano chlorochinę i chydroksychlorochinę, a następnie o chlorowodorek amantadyny.

Do tej „pandemii” przygotowywano się już od początku lat 70-tych. Jeżeli ktoś uważnie przeczytał książeczkę „Between Two Ages : America’s Role in the Technetronic Era” Zbigniewa Brzezińskiego, wydaną w roku 1970, musiał dojrzeć zarys tego planu. Zaraz po opublikowaniu kolejnego manifestu ponadnarodowej elity ruszył program zburzenia znanego nam porządku, zaczęto rozbiórkę światowej gospodarki przez uwolnienie pieniądza od kotwicy złota oraz demontaż,. stworzonego przez ponadnarodową elitę, bloku wschodniego. Do realizacji programu szukano intensywnie odpowiedniego narzędzia, w tym celu, na przełomie lat 60/80, wyłożono wielkie środki na badania nad różnymi rodzajami broni siejącej śmierć i zniszczenie.

Tak powstała broń elektromagnetyczna, geofizyczna, chemiczna, jaką stworzono tu, w Europie Środkowo – Wschodniej, prowadząc doświadczenia na podludziach z Ukrainy, Polski, Białorusi, Rosji, mieszkańcach państw bałtyckich przez naukowców z USA i ZSSR w latach 1978-1986. Scenariusz przewidujący użycie tej broni do depopulacji jest nadal aktualny, tyle że obarczony ryzykiem, albowiem po wywołaniu wielkiego trzęsienia Ziemi, ściągnięciu ciała niebieskiego w celu wywołania kolizji z Ziemią, huraganu, wybuchu wulkanu, czy stworzeniu gigantycznej tsunami może dojść do niekontrolowanego przebiegu wydarzeń, a do tego ponadnarodowe elity dopuścić nie chcą za wszelką cenę, bo utrata kontroli oznacza niebezpieczeństwo dla samych elit.

Dlatego skoncentrowano wysiłki na pracach nad niewidzialnym promieniowaniem elektromagnetycznym, niewidocznymi dla ludzkiego oka strukturami, mikroorganizmami którymi zajmuje się biologia molekularna, związkami i procesami jakimi zajmuje się biochemia, fizyką cząstek i energii – fizyką kwantową, nanocząsteczkami pierwiastków którymi zajmuje się nanotechnologia, informatyką, budową coraz doskonalszych komputerów oraz nad naukami behawioralnymi, socjo-psychologią, socjotechniką, marketingiem i reklamą, by sterować informacją, kreować pożądane zachowania i oceny, wywoływać stany psychozy, strachu, przerażenia. Gwałtowny rozwój tych dziedzin pozwolił stworzyć nikczemny i potworny system ludobójstwa, niedostrzegalny dla 99% populacji świata. Potworne elity mogły wypowiedzieć ludzkości wojnę nie obawiając się że zostaną złapane za rękę.

Od lat 60-tych ludzkość skutecznie została odcięta przez elitę od wiedzy z zakresu interferencji pomiędzy falowaniem elektromagnetycznym , a działaniem ludzkiego organizmu, od osiągnięć biochemii, biologii molekularnej, fizyki kwantowej, nanotechnologii. Zakazano nauczania o polach torsyjnych oraz morfogenetycznych, morficznych. Powstały tysiące tajnych laboratoriów gdzie na żywych ludziach testowano promieniowanie niskich i wysokich częstotliwości, tworzono bakterie i wirusy, poddawano je działaniu tego promieniowania, łączono organizmy żywe z nanocząsteczkami, wywoływano interreakcje pomiędzy mikrostrukturami ludzkiego organizmu i nanocząsteczkami związkami metali, uczono się w jaki sposób osłabiać ludzki system immunologiczny.

Słusznie uważa wybitna nanopatolog dr Anonietta Gatti , że przebieg choroby u osób zmarłych podobno na COVID-19 sugeruje wyraźnie że mamy do czynienia z jakimś dodatkowym czynnikiem, jaki obok wirusa, prowadzi do gwałtownego przebiegu choroby. Zbrodniarze przez ponad 50 lat pracowali nad stworzeniem doskonałego narzędzia zabijania łącząc trzy elementy : wirusy, nanocząsteczki i falowanie. Nie jest przypadkiem , że wybudowano najpierw systemy HAARP, GWEEN, a potem sieć 2G,3G,4G,5G , że rozpylano nad poszczególnymi częściami świata aerozole zawierające nanocząsteczki niebiodegradowalnych metali i związków, wystrzelono w kosmos satelity Elona Muska emitujące promieniowanie w kierunku Ziemi,, a dopiero potem wybuchała ta „epidemia”. Wszystkie te komponenty stanowią jeden system. Oczywiście każda z tych technologii miała służyć do zupełnie innego celu. Ludzi jednak tak wykształcono i ogłupiono w mediach, że do dziś, mimo namacalnych dowodów, nie wierzą że używa się ich do zabijania ludzi i wywoływania ciężkich , przewlekłych chorób.

Dr Antonietta Gatti opowiadała, że jako światowy autorytet w dziedzinie nanopatologii, stworzyła specjalny system do pobierania do analizy mikromateriału od osób zmarłych w Lombardii , przede wszystkim w Bergamo, gdzie doszło do eksplozji zgonów podczas pandemii. Kiedyś to było oczywiste, w obliczu zagrożenia lekarze , naukowcy, urzędnicy, politycy, wojskowi, służby tworzyli jeden front, organizowali się by pokonać zagrożenie. Gatti nie tylko stworzyła specjalne narzędzia, kombinezony, ale pozyskała pieniądze na przeprowadzenie badań, by jak najszybciej ustalić, w interesie żyjących, chorych i zdrowych, co jest przyczyną tak licznych zgonów. Następnie przekazała wszystkim placówkom zdrowia w Bergamo ten sprzęt i pieniądze. Po trzech miesiącach kategorycznie odmówiono przekazania jej jakichkolwiek próbek tkanek i komórek do specjalistycznego zbadania, mało tego, placówki zdrowia zawłaszczyły jej pieniądze. Zmarłych natychmiast palono uniemożliwiając autopsję. Gatti do dziś nie otrzymała ani próbek, nie zwrócono jej pieniędzy. To chyba mówi więcej niż samo badanie.

Na naszych oczach realizuje się znana już wielu Agenda2030. Prezes zbrodniczej korporacji farmaceutycznej BioNtech Ugur Sahin, zapowiedział , że z Covid-19 będziemy żyli co najmniej przez następne 10 lat. Przed nami zatem niezliczona liczba wybuchów pandemii, kilkanaście serii szczepionek, zniszczenie wszystkich małych, średnich, a nawet dużych przedsiębiorstw, chyba że uświadomimy sobie że to jest nasz świat, że należy do nas i że to my decydujemy o nas i o naszej przyszłości.

„Covid-19 zostanie z nami przez 10 lat”. Współproducent szczepionki przedstawia „nową normalność”

Dariusz Nejman

Dodaj komentarz: