Kategorie
Społeczeństwo

Rzym też miał być wieczny

Gdy u bram Rzymu – wiecznego miasta – stały już barbarzyńskie hordy, gotowe do ataku, na arenie Colloseum trwały krwawe igrzyska, ludzie umierali w niewyobrażalnych męczarniach, rozrywani przez wściekłe krwiożercze lwy, a gawiedź na widowni się cieszyła, szalejąc ze szczęścia! Na trybunie honorowej siedział Cezar, pan i władca, otoczony kliką skorumpowanych klakierów – senatorów, rzucając bezmózgiej hołocie chleb.

Chleba i igrzysk! Ogromne państwo trawiła korpucja, degeneracja i sodomia – pederastia, w której pławiła się elita, zaś skala społecznego debilizmu osiągnęła rozmiary dotąd nigdzie nie spotykane. Bal na Titanicu mial trwać wiecznie…

Dziś tamta monachejska cywilizacja jest smutnym wspomnieniem i dowodem, że odejście od podstawowych uniwersalnych wartości, zawsze kończy się katastrofą. Klasyk kiedyś powiedział, że jeśli historia czegoś nas uczy, to tylko tego, że jeszcze niczego nikogo nie nauczyła. Coś Wam przypomina tamten starożytny Rzym? Na naszych oczach największy ludobójczy przekręt od czasów zakończenia drugiej wojny światowej uchodzi za ogromny sukces a szczepionkowe medialne żule – nie nazywajcie tej obsranej hołoty dziennikarzami – chcą się zesrać ze szczęścia! Cezar – Maowiecki otoczony kliką bandytów – klakierów właśnie dorzucił bydłu kilka kromek chleba w strzykawce a bezmózga tępa trzoda się cieszy! Wszystko odbywa się w oparach uczonych wypowiedzi sprzedajnych prostytutek z tytułami profesorów przed nazwiskiem, a w tym momencie gdzieś właśnie umiera na serce człowiek, bo go nie przyjęli na SOR, bo nie miał testu na Covid – ten umierający człowiek zasili statystykę zamordowanych dotąd siedemdziesięciu tysięcy ludzi, zamordowanych w wyniku WALKI Z COVID.

Te rzymskie igrzyska dodatkowo okraszone są SYLWESTREM MARZEŃ, gdzie jakiś prymitywny discopolowy matoł, pacynka rządzących będzie zabawiał bydło tekstami o “nie wolno zabić tej miłości” a już dziś w latrynie TVP medialne żule i degeneraci toczą dysputy czy donosicielstwo jest fajne?

Dalibyście wiarę jeszcze dziesięć lat temu dokąd zabrnie świat i jakiego rynsztoka sięgnie Polska? Koniec jest bliski, Rzym też miał być wieczny… To tylko kwestia czasu gdy ulicami popłyną potoki krwi, niczym we francuskiej Wandei w 1791 roku. Nie wiemy tylko kiedy dokładnie to nastąpi. Nie wiem jak Wam ale ja od marca na większość tych zamaskowanych debili na ulicach nie mogę patrzeć bo od razu chce mi się rzygać. Bydło musi iść do rzeźni i to jest sprawiedliwe bo jeśli debil nie jest w stanie nauczyć się rozumu, to trzeba go zakuć w obrożę, albo zakopać. Zdrowia!

Łukasz Grysiak

W odpowiedzi na “Rzym też miał być wieczny”

Dodaj komentarz: