Kategorie
Społeczeństwo

Zasłona dymna

W moim artykule „WAR” z 26.12.2020 roku pisałem o tym, że wybitna nanopatolog dr Anonietta Gatti , w jednym z wywiadów przekonywała , że przebieg choroby u osób zmarłych podobno na COVID-19 w Lombardii sugeruje wyraźnie że mamy do czynienia z jakimś dodatkowym czynnikiem, jaki obok wirusa, prowadzi do gwałtownego przebiegu choroby. Opisywałem że dr Gatti, by wyjaśnić tę przyczynę i skutecznie walczyć z problemem, stworzyła specjalne kombinezony do pobierania tkanek i komórek osób zmarłych do nanopatologicznego badania , oraz pozyskała pieniądze na przeprowadzenie tych badań, by jak najszybciej ustalić, w interesie żyjących, tych chorych i zdrowych, co jest przyczyną tak licznych zgonów.

Nanopatologia jest gałęzią nauki, która zajmuje się tym, jak organizm reaguje na obecność mikro i nanocząsteczek. Do badania na takim poziomie molekularnym używa skaningowego mikroskopu elektronowego oraz spektroskopu rozproszonej energii. Szpitale i placówki publicznej służby zdrowia w Lombardii, te które otrzymały od dr Gatti sprzęt i pieniądze, zdecydowanie odmówiły pobrania i przekazania jej próbek do zbadania. Jak pisałem, ukradły także pieniądze jakie dr Gatti przekazała na ten cel. Liczni zmarli były natychmiast kremowani. Ktoś chciał ukryć dowody i uniemożliwić wykrycie prawdziwej przyczyny zgonów. Dr Gatti nie potrafiła tego wyjaśnić, postaram się jej pomóc.

Nie muszę nikogo przekonywać że Iran ością w gardle stoi Izraelowi, ale nie tylko. Iran to bardzo ważne przęsło budowanego przez Chiny Jedwabnego Szlaku. Idziemy chyba w dobrym kierunku , bo Włochy jako pierwsze państwo europejskie przystąpiły 23.03.2019 roku do chińskiego projektu Pasa i Szlaku, nowego Jedwabnego Szlaku. To był potężny cios w system zbudowany po 1945 roku przez Wall Street i City Of London, ale nie pierwszy cios.

Włochy już w 2014 roku podpisały z Chinami 20 porozumień gospodarczych na łączną sumę 8 miliardów euro. Jedna z umów dotyczyła sprzedaży Chinom 50 śmigłowców za 400 milionów euro. 10 lipca 2019 roku tę współpracę pogłębiono. Chiny i Włochy podpisały ważne dla sektora finansów porozumienia. Prywatna grupa bankowa Unicredit i agencja ubezpieczeń eksportowych SACE podpisały umowę z Export-Import Bank of China, a włoski ubezpieczyciel INVASS z China Banking i z Komisją Nadzoru Ubezpieczeń. Umowy te przewidywały współpracę przy emisji przez włoski sektor finansowy obligacji denominowanych do juana. Za dużo mniejsze “przewinienia” amerykańscy marines napadli na Libię, dwa razy na Irak i na Syrię. Dla Wall Street i City Of London. To był mocny, siarczysty policzek wymierzony zbrodniarzom z City Of London oraz z Wall Street.

Na tym nie koniec, Stany Zjednoczone lobbowały we Włoszech za zablokowaniem możliwości korzystania ze sprzętu Huaweia we włoskich sieciach 5G, ale bezskutecznie. Huawei nadal konkuruje z brytyjskim operatorem komórkowym Vodafone we Włoszech. I teraz uwaga, to właśnie brytyjski Vodafone uzyskał jako pierwszy zgodę na budowę sieci 5G we Włoszech, właśnie w MEDIOLANIE, W LOMBARDII. Jeżeli dodamy do tego że Vodafone ( brytyjsko – niemiecki ) konkuruje bezpośrednio z China Mobil o pierwsze miejsce na świecie wśród OPERATORÓW TELEFONII KOMÓRKOWEJ jesteśmy coraz bliżej wyjaśnienia fenomenu przebiegu pandemii w Lombardii, a także w Wuhan.

Jest wielce prawdopodobne, graniczy wręcz z pewnością, że zamordowano wielu ludzi używając nadajników 5G brytyjsko-niemieckiego koncernu Vodafone, by ukarać Włochów za niesubordynację wobec Bogów z Londynu , Frankfurtu i Waszyngtonu.

Warto się w tej sytuacji przyjrzeć czy za pandemią nie stoi promieniowanie elektromagnetyczne, musimy zatem wrócić do broni elektromagnetycznej ( psychotronicznej ). Podzielimy ją trzeba na pięć segmentów: pierwszy to stacjonarne instalacje HAARP, drugi to system wież GWEN, trzeci statyczny system nadajników promieniowania mikrofalowego wysokich częstotliwości 5G , czwarty przenośne systemy promieniowania mikrofalowego wysokich częstotliwości 5G i piąty przenośne systemy emisji promieniowania niskich częstotliwości ELF.

Pisałem o tym wielokrotnie że ludzki organizm pracuje w rytm fal niskich częstotliwości. Fale DELTA, w zakresie częstotliwości 0,5-3 Hz , o wysokiej amplitudzie, to nasz sen. Egipcjanie mieli rację, niezwykle ważnym organem jest szyszynka, to ona wprowadza nas w głęboki sen. Fale THETA w zakresie częstotliwości 4-7 Hz, to fale pod wpływem których zanikają związki logicznego myślenia, nasz tok myślenia staje się niespójny, to fale emocji, na które wrażliwsze są kobiety. Dalej fale ALFA w zakresie 8-13 Hz. W tym przedziale częstotliwości pozostajemy w stanie spoczynku, relaksu, to doskonały zakres do nauki. Kolejne to fale BETA w zakresie 12-28 Hz. To jest nasza codzienność, zwykle w tym zakresie fal jesteśmy w stanie gotowości do działania. Ostatni zakres fal to fale GAMMA w zakresie od 30-80Hz , fale aktywności, działania, wysiłku fizycznego, motorycznego. Jak widzicie sami częstotliwość wzrasta wraz ze skomplikowaniem procesów zachodzących w naszym organizmie.

Nasz organizm jest bardziej zaangażowany w fazie działania niż w fazie głębokiego snu. To oznacza że opisane wyżej fale są w rzeczywistości nośnikami informacji, by przenieść więcej tej informacji konieczna jest wyższa częstotliwość. Kod binarny polega na tym, że na każdym grzbiecie fali jest cyfra kodu który przenosi informacje. Przy tym trzeba podkreślić , że przesyłanie w naszym organizmie tych informacji jest dużo szybsze niż prędkość dźwięku. Einstein albo się mylił albo kłamał, prędkość światła nie jest graniczna w materialnym świecie. Obok niego jest jeszcze świat energii , którym zajmuje się fizyka kwantowa i tam prędkości są kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt razy większe od prędkości światła.

Skoro nasz organizm reaguje na fale o różnej częstotliwości musimy posiadać bardzo rozległy system receptorów odbierających sygnały i przetwarzających je we właściwe procesy chemiczne, fizyczne, biologiczne. Wcale nie jest zaskakujące to że najbardziej rozbudowany system receptorów posiada SERCE. To także dzięki tym sygnałom nasze serce nieustannie kurczy się i rozkurcza. Silnik naszego serca ukryty jest poza naszym organizmem. Serce jest najważniejszym organem, bez którego nie działałyby inne organy i struktury naszego organizmu. SERCE WIDZI wszystko jako pierwsze. Pamiętacie na pewno jak NEO w filmie MATRIX zaczął widzieć świat w zapisie cyfrowym. Ciągi cyfr zastąpiły ściany, podłogi, obiekty. Tak, w ten sposób widzi je najpierw serce, odbiera sygnał w postaci zapisu który ulega transformacji w treść, obraz. To trochę tak jak telewizor, dociera do niego sygnał jaki jest przetwarzany na obraz. Jak sami zauważyliście, im większa jest częstotliwość telewizora tym doskonalszy jest obraz. Wyobraźcie sobie jak niesamowity musi jest system informacji kodującej naszą rzeczywistość.

Były prowadzone liczne badania które dowiodły że SERCE WIDZI pierwsze i że przesyła dalej sygnał do mózgu i stamtąd rozsyłany jest po całym organizmie. Przeprowadzono bardzo ciekawy eksperyment. Uczestników eksperymentu umiejscowiono przed telewizorem, na którym wyświetlano obrazy, od pięknych krajobrazów do wstrząsających zdjęć ofiar makabrycznych wypadków drogowych, wojny. Podłączono serce, mózg oraz drogi przewodzące sygnały do niezwykle czułych urządzeń reagujących na najmniejszy przepływ sygnału. Zdjęcia losowo wybierał komputer. W trakcie eksperymentu okazało się, że serce reagowało zanim pojawił się obraz na ekranie. Kiedy zdjęcie miało być drastyczne serce reagowało dużym napięciem , kiedy miał pojawić się pejzaż, reakcja była stonowana, stan relaksu. Ten sam mechanizm stwierdzono u wszystkich badanych bez wyjątku, serce było nieomylne, zawsze reagowało zanim pojawił się obraz, przy tym poziom reakcji był u wszystkich badanych zbliżony, zarówno odnośnie zdjęć wywołujących stan przerażenia , jak i tych wprowadzających w dobry nastrój. Za każdym razem sygnał z serca biegł do mózgu i stamtąd był transportowany z zawrotna szybkością do komórek i tkanek, wywołując stany napięcia mięśniowego, zatrzymania oddechu albo stany rozluźnienia, odpoczynku, relaksu.

Tak działa cały nasz organizm. W tej sytuacji wywołanie objawów grypopochodnych, zaburzenie funkcjonowania układu oddechowego, może być swobodnie wywołane z zewnątrz za pomocą fali o określonej częstotliwości przesłanej do receptorów w ludzkim organizmie. Bardzo niebezpieczne dla tego organizmu są fale niskich częstotliwości, gdyż są odbierane przez nasze receptory jako naturalny sygnał. Innymi słowy urządzenia emitujące te fale podstępnie podszywają się pod nasze pola torsyjne.

HAARP jest niezwykle uniwersalnym urządzeniem działającym w paśmie bardzo niskich częstotliwości ( ELF – Extremly Low Frequences ), poniżej 1 Khz, a więc tych w paśmie których funkcjonuje nasz organizm, oraz częstotliwości wysokich, tuż poniżej granicy światła widzialnego ( Very High Frequences – VHF oraz Ultra High Frquences ), a więc poniżej granicy 750 GHz.

HAARP napromieniowuje wybrany obszar falami niskich częstotliwości wykorzystując do tego górne warstwy atmosfery, przede wszystkim jonosferę. W zasięgu nadajnika umieszczonego na Alasce jest cała północna półkula Ziemi. Instalacje HAARP zostały tak rozmieszczone na kuli ziemskiej , że pokrywają swym zasięgiem całą obecną cywilizację. Ten sam zasięg mają umieszczone na najniższej orbicie Ziemi satelity StarLink Elona Muska.

Nie uwierzycie w jaki sposób sygnał z nadajnika może być dostarczony do wybranego kręgu odbiorców lub odbiorcy. Za pośrednictwem linii energetycznych i przewodów elektrycznych. To znane w fizyce zjawisko INDUKCJI. W ten sposób można bardzo precyzyjnie uderzyć w każdego, zaatkaować go falami niskich częstotliwości w mieszkaniu i w domu. Okazuje się że przewody elektryczne to nie tylko znakomite narzędzie do podsłuchu, w czym uświadomił nas SNOWDEN, to także narzędzie do selektywnej eliminacji, wywołania RAKA, PANDEMII RAKA. David S.Walonick w artykule „Effect of 6-10 Hz ELF on Brain Waves” podał, że nawet słabe natężenie pola o częstotliwości 60Hz powoduje uszkodzenie i duże osłabienie odporności organizmu. Tak osłabiony układ immunologiczny zostanie zaatakowany przez miliony bakterii i wirusów jakie w normalnych warunkach nie są groźne dla naszego życia i zdrowia.

HAARP posiada wyjątkową zdolność wywoływania objawów zakażenia wirusem na dowolnie wybranym obszarze w zasięgu jego działania.

Po sukcesie eksperymentów z Wielkim Magnesem na stacji Gomel na Białorusi w USA rozpoczęto budowę systemu GWEN ( Ground Wave Emergency Network ), systemu wież awaryjnej komunikacji podziemnej. Wieże mają po 100 m wysokości i i są połączone przewodami emitując fale niskich częstotliwości ( VLF ), rozchodzącymi się promieniście we wszystkich kierunkach, w tym kilka metrów pod ziemią. Robert O. Becker, nominowany dwukrotnie do nagrody nobla za prace nad biologicznymi efektami elektromagnetyzmu oznajmił publicznie, że GWEN powiązany z rezonansem cyklotronowym to doskonały system pozwalający na niezwykle skuteczne wpływanie na zachowanie ludzi. Innymi słowy to precyzyjny system warunkowania ludzkich zachowań, kontroli populacji na niespotykaną dotąd skalę.

Wielu z Was nie rozumie co to jest rezonans cyklotronowy. Można go wywołać za pomocą choćby impulsu elektromagnetycznego. To właśnie ten mechanizm opisałem w moich artykułach w których wspomniałem o Syndromie Zatoki u żołnierzy US Army podczas pierwszej kampanii w Iraku. Żołnierze zostali zaszczepieni przed kampanią. Trudno powiedzieć jakie substancje wstrzyknięto im z licznymi szczepionkami. Podczas walk, rzekomo by uszkodzić elektrykę Irakijczyków, używano impulsów elektromagnetycznych które tysiące razy zwiększyły ilość śladowych substancji wszczepionych żołnierzom przed inwazją.

Według Defense News z 13 – 19 kwietnia 1992 roku, Stany Zjednoczone rozmieściły broń impulsów elektromagnetycznych (EMP) podczas Pustynnej Burzy, zaprojektowaną tak, aby naśladować wyładowanie elektryczne z bomby atomowej. Sandia National Laboratory zbudowało laboratorium o powierzchni 23 000 metrów kwadratowych w Bazie Sił Powietrznych Kirkland w 1989 roku, aby pomieścić generator wiązki elektronów Hermes III zdolny do wytwarzania impulsów 20 bilionów watów trwających od 20 do 25 miliardowych części sekundy. Ten symulator rentgenowski nazywa się akceleratorem syntezy cząstek. Takich właśnie urządzeń użyto podczas inwazji w Iraku, testując technologię na niczego nieświadomych amerykańskich żołnierzach.

Czy HAARP posiada zdolność do generowania impulsu elektromagnetycznego, do tworzenia fali stojącej wykorzystując jonosferę ? Dowody na taką aktywność HAARP odkryto podczas pomiaru promieniowania gamma na poligonie w Nevadzie w dniach 09/10.06.1997 roku. Porównując dostępne w internecie odczyty licznych czujników, znacznie oddalonych do siebie, ujawniono że w tym samym momencie zarejestrowały one skokowy wzrost promieniowania gamma. Tuż przed incydentem czujniki magnetometrów na Uniwersytecie Alaska zarejestrowały potężny impuls elektromagnetyczny. Wydawało się że dziurę ozonową wywołała próba z bronią jądrową na poligonie. Szybko okazało się , że tego dnia żadnych prób z bronią jądrową nie przeprowadzono. Z powyższego wynika, że od lat 90-tych używa się HAARP do wypalania dziur w powłoce ozonowej Ziemi by tworzyć korytarze dla zabójczego dla ludzi promieniowania kosmicznego gamma. Natrafiliśmy na ślad czegoś bardzo ponurego.

TO JEST BARDZO WAŻNA INFORMACJA DLA SZCZEPIĄCYCH SIĘ NA COVID-19. Używając podobnych urządzeń, naśladujących przykładowo wyładowania elektryczne, generujących impuls elektromagnetyczny, u zaszczepionych można spowodować zwielokrotnienie objętości substancji które w ilościach śladowych zostały wszczepionemu pacjentowi. Na terenie danego kraju, regionu, miasta, można wywołać skutki podobne do pandemii choroby zakaźnej i tysięcy zgonów. Wnikliwe badania szczepionki mogą niczego nie ujawnić, gdyż znajdujące się w niej substancje będą mieściły się w granicach normy i nie będą groźne dla ludzi w chwili szczepienia.

Wróćmy jednak do wypalania przez HAARP dziur w jonosferze, otwierających drzwi da promieniowania kosmicznego gamma, zabójczego dla ludzi. Od kilkunastu lat zaczęły się masowo pojawiać dziesiątki artykułów o przebiegunowieniu, o słabnącym polu magnetycznym Ziemi, co ma doprowadzić do bombardowania promieniowaniem gamma naszej planety. Nie będę w tym miejscu się rozpisywał, ale uważam że przebiegunowienie miało miejsce tylko raz w historii formowania się naszej planety i jest ponownie niemożliwe, chyba żeby duże ciało kosmiczne doprowadziło do zmiany kierunku obrotów naszej planety ( Emenuel Wielikowski ). Po skorupie naszej planety będą nieustannie krążyć, przemieszczać się liczne bieguny elektromagnetyczne związane z procesami termojądrowymi zachodzącymi w jej wnętrzu, bo Ziemia jest dużym reaktorem termojądrowym. Czemu ma zatem służyć ta „wieloletnia” obróbka medialna populacji ? Nie muszę tłumaczyć w czyich rękach są media, a tacy ludzie jak Karl Hovind, czy nasz Krzysztof Nowak , choć niezwykle przekonujący, nie muszą prowadzić nas do prawdy. Wygląda to wszystko bardzo podejrzanie.

Do czego zmierzam ? W kilku moich artykułach zajmowałem się problemem gwałtownego wzrostu populacji. Przypomnę w Azji urosła ona, na przestrzeni ostatnich 70 lat, z 1,4 mld do 4,6 mld. Już w 2022 roku Indie będą najludniejszym krajem świata. Także Afryka zanotowała skokowy wzrost poziomu populacji, z 221 mln w 1950 roku do 1,2 mld w 2020, także w ciągu 70 lat. W Ameryce Łacińskiej zanotowano w tym czasie wzrost czterokrotny ze 167 mln do 670 mln, a w Północnej ze 172 mln w 1950 do 440 w 2020 roku. Najmniejszy wzrost wystąpił w Europie ze 547 mln w roku 1950 do 740 mln w roku 2020. Warto przy tym podkreślić ze populacja Europy i Ameryki Północnej rosła przy dużym udziale imigracji. Sądzę że imigracja odpowiada w tych regionach nawet za 80% wzrostu liczby ludności. Te dane powinny nam pokazać wektory procesu depopulacji oraz wskazać nam narzędzia do jej przeprowadzenia.

To oczywiste że przeprowadzenie depopulacji w Azji, Afryce, Ameryce Łacińskiej będzie przebiegać podobnie, przy czym wydaje się być oczywiste że tak silne kraje jak Chiny, czy Indie , albo Rosja nie pozwolą łatwo na zmniejszenie potencjału swojego państwa przez znaczny spadek liczby ludności. Rosjanie, jeżeli już zgodzą się na depopulację, to tylko pod warunkiem, że inne mocarstwa równolegle zredukują swój potencjał. Dla Rosjan i Niemców niezwykle ważna jest depopulacja Polaków, oba kraje obawiają się zemsty za to co uczyniły Polsce i Polakom w ciągu ostatnich 300 lat i będą nieustannie dążyć do tego by Polska już nigdy się nie odrodziła jako państwo silne, samodzielne i suwerenne. Poza tym Polska dzieli oba kraje i uniemożliwia syntezę potęgi ekonomicznej Niemiec i Francji i potęgi militarnej Rosji. Problem Polski nie ogranicza się tylko do Rosji i Niemiec, depopulacją Polaków zainteresowani są także Żydzi , którzy maja świadomość że próba wskrzeszenia Wielkiego Syjonu może się skończyć zniszczeniem Bliskiego Wschodu. W tej sytuacji potrzeba dużo więcej miejsca w Polsce, która od dawna jest państwem rezerwowym żydowskiego żywiołu, dysponującym doskonałym położeniem geograficznym, zasobami naturalnymi oraz łagodnym klimatem

W przedstawionych wyżej okolicznościach wydaje się że łagodny system depopulacji zostanie wdrożony w Europie Zachodniej oraz USA, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii i obejmie około 15% populacji. Zostanie przeprowadzony przede wszystkim za pomocą kontrolowanych procesów szczepień i technologii 5G.

Azja, Afryka i Ameryka Łacińska to regiony gdzie musi dojść do radykalnej redukcji i można się spodziewać tam „przebiegunowienia”, cyklu jaki podobno zachodzi co 676 lat. W rzeczywistości HAARP wypali nad tymi regionami dziury w jonosferze , by mordercze promieniowanie gamma zdziesiątkowało ludzi. W przedstawionych wyżej okolicznościach „pandemia” jest zasłoną dymną , pełni przede wszystkim funkcje ekonomiczne, to narzędzie do likwidacji niezależnej od korporacji przedsiębiorczości a także małej oraz średniej własności, ma ukryć to co nadejdzie z nieba. Z resztą pandemia to doskonałe alibi, miliony ofiar będzie można przypisać kolejnej, morderczej wersji wirusa, spisać je na rachunek DŻUMY XXI wieku.

Czy Europa otworzyła swoje granice dla imigrantów z tych regionów, by uratować jak najwięcej ludzi , ich język i tradycję ? Oczywiście nie można wykluczyć że chodziło o to żeby osłabić Syrię, Irak, Liban, przetrzebić je przez wojnę i emigracje, by Izrael bez jednego wystrzału przyłączył je do odradzającego się Wielkiego Syjonu. Nie przekreśla to zamiaru napromieniowania tych terytoriów promieniowaniem gamma, by całkowicie „zneutralizować” jakikolwiek opór. To by było nawet sensowne, Żydzi zajmują Syrię, Irak, Liban by odrodzić tę Ziemię nawiedzoną i spustoszoną przez dżumę XXI wieku ( promieniowanie gamma ). O tym czy miałem rację przekonamy się na przełomie 2023 i 2024 roku.

Dariusz Nejman

2 odpowiedzi na “Zasłona dymna”

Dodaj komentarz: