Kategorie
Społeczeństwo

Wreszcie się otwieramy!

Niektórzy jednak tak, jak pewna góraleczka z Podhala, która chwyciwszy w zdezynfekowane dłonie maseczkę i termometr, zadarła na grzbiet kiecę a następnie nadziała się wielokrotnie na twardą gumową pałkę reżimu. W domu, tłumacząc Jaśkowi co zrobiła pocieszyła go jednak, że nadal pozostaje półdziewicą.

Moi drodzy – to, że wszyscy przedsiębiorcy BEZ WYJĄTKU powinni otworzyć swoje firmy, jest tak oczywiste jak to, że należy nie tylko***** *** ale i CAŁY ZARZĄD oraz wszystkie aparaty przymusu Zarządu.

Ogłoszenie stanu epidemiologicznego było prawdziwym gambitem Zarządu w rozgrywce szachowej, w której na planszy figurami i pionkami są nie tylko nasze hotele, restauracje, kluby, własność prywatna czy wolność – ale przede wszystkim życie. Nasze i naszych dzieci.

Nowy „ustrój społeczny” w którym będą żyły nasze dzieci, nie będzie zwał się dyktaturą czy tyranią – to będzie czysta forma niewolnictwa ubrana w marketingowy slogan- Nowy Porządek Świata.

Zasady postępowania w razie stanu zagrożenia epidemiologicznego i stanu epidemii dopuszczają zamknięcie niektórych branż, jak również wprowadzenie stosownych nakazów i obostrzeń. Skoro część zamkniętej branży się „wyłamała” powracając do gry, to dlaczego w swoich podwojach nadal przestrzega „reżimu sanitarnego”? Półdziewictwo?

Czy może jak wspomniana we wstępie „góraleczka”, woli dla świętego spokoju podwinąć kiecę i dać się nadal gwałcić, tylko tym razem jedną i tą samą pałą? Ale za to za DUTKI😉 .Czy nikt z tu obecnych nie zauważył, że jest to nic innego, jak „przyzwyczajanie” nas do NOWEJ RZECZYWISTOŚCI? Do rzeczywistości niewolnika?

Będziemy mogli tańczyć i skandować ***** ***, ale z kagańcem na czymś co kiedyś nazywaliśmy twarzami. Będziemy mogli zjeść w restauracji, ale w odstępach dwóch metrów od sąsiada. Wcześniej jednak, trzeba będzie pozwolić sobie strzelić w łeb. Na razie z termometru. Ponieważ obowiązuje REŻIM SANITARNY.

Czy ktoś z Was, może przytoczyć choćby kilka synonimów tego pięknego słowa? Reżim…

  • dyktatura
  • despotyzm
  • zamordyzm
  • tyrania
  • gwałt
  • gnębienie
  • dręczenie

I w tym właśnie REŻIMIE SANITARNYM bawią się w dyskotekach czy jedzą w restauracjach „WOLNI LUDZIE”.

*Obersturmbannfuhrer Adam N. naczelny SS, zaczyna już bredzić o potrzebie wprowadzenia „reżimu psychologicznego”😉

NEW REALITY❤️

Jak nisko jeszcze musimy upaść i ile pionków na szachownicy oddać Zarządowi, aby zacząć wreszcie WSPÓLNIE DZIAŁAĆ?

Do tej pory myślałam, że szczytem upodlenia człowieka, jest mierzenie temperatury przez ciecia na bramce w urzędzie. Zmieniłam zdanie, po obejrzeniu pierwszego marszu niewolników…

Jest to zaskakujące zjawisko, wybitnie uwłaczające jakiejkolwiek godności ludzkiej a skuteczność marszy jest tak duża, że na ich sam widok, Jarosław Kaczyński zapewne popuszcza mocz… Ze śmiechu. Popijając przy tym brandy, w jednej z najbardziej strzeżonych baz Mossadu.😉

WSZYSCY bez wyjątku, stoimy obecnie po jednej stronie szachownicy, która jest linią frontu. Z jednej strony jesteśmy my, przedsiębiorcy, pracownicy, rodzice, szarzy obywatele. Z drugiej Zarząd, wykonujący dalekosiężne plany „góry”, zmierzające do odebrania nam każdego pionka, aby po skończonej grze zabić nas planszą.

Jesteśmy w stanie wojny! Jeżeli komuś kto MYŚLI wydaje się, że wszystko jeszcze wróci do normy, to mu się wydaje – ale, że MYŚLI.

Czas „góraleczek” półdziewic, kompromisów oraz dyskusji z przestępcami w mundurach i urzędniczymi kolaborantami się skończył. Suwerenie! Przestań się wreszcie bać mandatu, sanepidu czy legitymowania przez milicję.

Wyjście na ulicę, przepychanki słowne i fizyczne z milicją i kolaborantami są jednym z najgorszych możliwych rozwiązań. Na takie właśnie czekają Ci, którzy wietrzą w tym własny interes. Oprócz Zarządu są to niektóre nowe gwiazdeczki transmitujące swoje „lajfy”, oraz stojący zupełnie przypadkowo przed jednym z klubów, w ociekającym od pary z ust kagańcu na twarzy – nowy lider – Paweł Tanajno.

A może by tak NARODOWE NIEPOSŁUSZEŃSTWO?😉

Z czyich pieniędzy otrzymują pensje KOLABORANCI, którzy nas gnębią, nękają i nachodzą? Którzy wykorzystując swoją chwilową „władzę”, nakładają na nas mandat za to, że chcemy zwyczajnie pracować, aby utrzymać rodzinę? Którzy śmieją się nam w twarz, kiedy po policzkach spływają nam łzy bezsilności? Z naszych Robaczki, z naszych!

Czy wyobrażacie sobie sytuację, w której większość Polaków wypłaca z banków swoje pieniądze, przestaje płacić ZUS, podatki i wszelkie niewolnicze daniny? Kiedy większość Polaków zaczyna płacić tylko gotówką a zakupy robi tylko w polskich sklepach?

Cóż by się stało…?

Może Paniom z sanepidu które kolaborują z Zarządem i SS zrobiłoby się wtedy ŁYSO? 😉

Zapamiętajmy jedno! Z oprawcami się nie dyskutuje!

„Panie esesmanie, to, że mi Pan chce strzelić w tył głowy jest niezgodne z międzynarodowym prawem człowieka, konstytucją RP jak również jest to niemoralne. Czy Pan mi może podać podstawę faktyczną i prawną tego zamiaru? Proszę się zastanowić co Pan robi i po której Pan stoi stronie. Panie esesmanie. Ja bardzo proszę. Panie esesmanie! Wzywam Pana do natychmiastowego opuszczenia tego miejsca! Proszę natychmiast ściągnąć mundur a następnie przeprosić swoją matkę!”

Esesmani też tłumaczyli, że oni tylko wykonywali rozkazy a najokrutniejszy obozowy kapo płakał, że katował tylko po to, aby przeżyć.

Szach-Mat.

Copyright Nina Bojarska (Nina Maj)

Ps. Pod ostatnim artykułem pojawiło się wiele komentarzy, w których nienawistni pieniacze spod różnych „patriotycznych” sztandarów, pisali o moim żydowskim pochodzeniu, współpracy z zarządem, poziomie inteligencji a nawet niektórzy grozili śmiercią, w przypadku mojego pobytu na Podhalu 😉 Dowiedziałam się też, że mam raka 😬

Nie interesuje mnie co tam baranki beczycie w necie, podjarani możliwością wylania na kogoś swoich frustracji i niepowodzeń życiowych. Jednakże dla osób, które mnie nie znają w gwoli wyjaśnienia:

Nazywam się Nina Bojarska herbu SAS. Pochodzę z Polskiej patriotycznej rodziny, w której moi dziadowie i pradziadowie walczyli i ginęli za Polskę – we wszystkich powstaniach. Mój dziadek, płk Edward Polak ps.”August” był komendantem bazy Topór w Łukowcu na Wołyniu, dowódcą 48 pułku piechoty AK.

Więc, jeżeli ma ktoś ochotę na osobistą wycieczkę w moim kierunku, to zapraszam do siebie – w Bieszczady. 😎

Dodaj komentarz: