Kategorie
Społeczeństwo

Jest nas wielu … ale

Coraz więcej jest ludzi tak zwanych “oświeconych”, coraz więcej osób zaczyna zdawać sobie sprawę z tego co się dzieje i w jakiej jesteśmy sytuacji. Ale zwróćcie również uwagę ilu z tych “wielu” popiera kolejnych systemowych “liderów”, dzieje się tak ponieważ nie mają oni bladego pojęcia kto jest kim, i nie zmienia tego nawet fakt, że są bardziej świadomi od reszty i teoretycznie po właściwej stronie.

System i służby od dawna, chyba nawet od zawsze mają gotowe organizacje i “przywódców” którzy tych “wielu” mają zagospodarować i wyciszyć. To się dzieje również obecnie, mało kto to widzi, ponieważ ludzie nie szukają rozwiazań, najlepiej prostych które sami są w stanie zrozumieć. Ludzie niestety kierują się w zdecydowanej większości emocjami. Jeśli tego nie uda się zmienić, dojdzie do tego, że po raz kolejny wszystko zostanie zmarnowane. Polacy niestety ale muszą nauczyć się rozróżniać dobrego człowieka od złego człowieka. Jak przyglądam się kogo obecnie nasi rodacy popierają, w czyich kierunkach idą nasze sympatie, to mam wielką ochotę walnąć tym wszystkim i wrócić do gry w szachy.

Walenie głową w mur nie jest niczym przyjemnym. Gdyby nie projekty Demokracji Pryncypialnej i naszego programu Nowa Nadzieja, które są na dzień dzisiejszy jedynymi normalnymi, sensownymi propozycjami zmian to już dawno bym odpuścił. System i służby nam niestety niczego nie ułatwią. Nie pozwolą, aby ktoś nad kim nie mają kontroli, na kogo nie mają haków, wypłyną ze swoimi rozwiązaniami na szerokie wody. Ogrom tej infiltracji naszego elektoratu jest tak duży, że aż nie do uwierzenia.

Dodaj komentarz: