Kategorie
Społeczeństwo

Dyktatura

Dyktatura z natury nie toleruje konkurencji, co jest jej cechą “genetyczną”. Dyktat to dyktat! Dyktatura zawsze opiera się na fikcyjnej ideologii, która stanowi niejako jej główną bazę. Jeśli ideologia jest fikcją, naturalnie nie można dopuścić do jakiejkolwiek dyskusji w temacie, gdyż dyskusja zawsze prowadzi do konstatacji, że “król jest nagi”. Należy zatem wykreować kłamstwo już na poziomie samego języka i odebrać słowom ich pierwotne znaczenia.

Bazą językową każdej totalitarnej dyktatury są słowa – wytrychy, swoista amunicja kłamstw, potrzebna do strzelania w przeciwników. Za czasów bolszewickiego komunizmu jednym z czołowych wytrychów, stanowiącym ideologiczną bazę rządów partii, była “klasa robotnicza”. To w jej imieniu partia – państwo stosowała terror wobec całych mas społecznych. Problem polegał na tym, że nigdy nie istniała klasa robotnicza w takim sensie jak przedstawiały ją partia i ideologia. To była całkowita fikcja, stanowiąca bazę systemu kłamstwa i bezprawia, które z kolei stanowiły podwalinę rządów morderców i zbrodniarzy, mieniących się przedstawicielami “klasy robotniczej”. Czasy się zmieniają, ale mechanizmy świata polityki nigdy. Od tysięcy lat jest tak samo i dziś mamy już inne wytrychy językowe. Robotnika i chłopa z propagandowych plakatów z czasów komunizmu, dziś zastąpiły mniejszości seksualne, islamscy migranci oraz obywatele zaszczepieni na COVID-19. I tak jak w przypadku nieistniejącej klasy robotniczej, nie istnieją dziś także powyższe wytrychy z propagandowych przekazów neomarksistów, którym wykreowana epidemia w końcu otworzyła szeroko wrota do ponownego zaprowadzenia terroru, dyktatury i totalitaryzmu.

Trzeba być bardzo głupim i prymitywnym aby wierzyć, że celem stosowania wytrycha o nazwie “tolerancja”, jest rzeczywista tolerancja wobec mniejszości seksualnych, podczas gdy w istocie chodzi o całkowitą przebudowę zachodniej struktury społecznej i rozbicie świata tradycyjnych wartości, który dla nowych bolszewickich inżynierów społecznych stanowi ogromną przeszkodę na drodze zaprowadzenia New World Order. Wykreowano więc fikcję zwaną “tolerancją”, która jest kontynuacją fikcji pod tytułem “interes klasy robotniczej”.

Po co? Po to co zawsze, gdyż zawsze idzie o to samo – o władzę i kontrolę. Człowiek, który jest w stanie patrzeć dalej niż tylko poza czubek własnego nosa, zawsze będzie niewygodny dla każdej dyktatury. Należy zatem celem zdeprecjonowania go, wykreować kolejne wytrychy i zaszczepić je pożytecznym idiotom poprzez wszystkie poziomy instytucjonalne, przede wszystkim poprzez szkołę i media. Za czasów PRL i ZSRS był to “agent”, “kułak” i “wróg ludu”. Dziś jest to “homofob”, “islamofob”, “antysemita” i “antyszczepionkowiec”. Kreatorzy systemu kłamstwa dla obrony kłamstwa głównego muszą bowiem kreować nieustannie kolejne kłamstwa pomocnicze, co w efekcie prowadzi do tego, że żyjemy w jednym gigantycznym kłamstwie. MATRIX.

Przy okazji zaś wykreowanej pandemii COVID-19 mamy już do czynienia z kłamstwem zbrodniczym w wymiarze globalnym, a rolę dawnych cenzorów z Wydziału Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk przy ulicy Mysiej w Warszawie, wzięły na siebie globalne korporacje: Twitter, Youtube i Facebook, które doprowadziły do zmonopolizowania globalnego rynku informacji. Nie wolno zatem dopuścić do jakiejkolwiek debaty na temat COVID-19 i szczepionek, bo debata doprowadziłaby do zdemaskowania epidemicznej fikcji. Nie wolno dopuścić do otwartej dyskusji czym w istocie są ruchy LGBT i kto je sponsoruje, gdyż okazałoby się, że to wszystko to piramida idelogicznego kłamstwa, które nie ma nic wspólnego z żadną tolerancją. Nie wolno także dopuścić do rzeczowej debaty na temat holokaustu, gdyż taka debata mogłaby obnażyć faktyczne intencje przedstawicieli “narodu wybranego”.

A jeśli nie można rozmawiać, to co należy zrobić? Użyć wytrychów i zabić dyskusję już w zarodku! Jeśli więc zadajesz niewłaściwe pytania, jesteś wstrętnym homofobem, antysemitą i antyszczepionkowcem! Rządy dawnych bolszewickich morderców, panujących w imieniu fikcji robotniczej dziś zastąpiły rządy zbrodniarzy postmarksistowskich, którzy panują w imieniu “uciskanych mniejszości” oraz “walki z COVID-19”. Historia bowiem zawsze zatacza koło, tylko pożyteczne durnie, czerpiące “wiedzę” z Wikipedii i upaćkane majonezem w KFC, nie bardzo są w stanie zrozumieć naturę świata, gdyż aby kłamstwo w ogóle było możliwe – na początku trzeba było zrobić z nich idiotów, poprzez media i pop kulturę. Mamy więc do czynienia z całym wysypem turbo debilizmu, często z tytułami magistrów, który mądrzy się jaki to jest “tolerancyjny” i “odpowiedzialny”, bo zaszczepiony, ale w trzech zdaniach robi cztery błędy i ostatnio przeczytał streszczenie “Lalki” Prusa – przy okazji matury. Bez tych zidiociałych mas takie mega kłamstwo jak COVID-19, nigdy by się nie udało. Te masy zupełnie nie rozumieją, że władza ze swej natury jest psychopatyczna, każda władza. Nie rozumieją, że okresy względnej wolności i dobrobytu w historii, zawsze były krótkie i niepewne bo władza potrzebuje tylko odpowiedniego impulsu aby wskrzesić wszystkie totalitarne upiory przeszłości.

Statystyczny głupek z ajfonem, który przyrósł mu do pustej głowy powie ci, że to “teorie spiskowe”, czyli użyje kolejnego zaszczepionego mu w mózgu przez SYSTEM hasła – wytrychu. Zapytaj więc statycznego głupka co to w ogóle jest “teoria spiskowa” i kto mu zaprogramował mózg na używanie haseł, których nie rozumie? Nie odpowie ci, bo głupek tego nie wie. On WIERZY. Ta wiara została mu objawiona przez CNN, BBC, TVP ,TVP i ONET. W tych medialnych świątyniach arcy kłamstwa całe bowiem stada dobrze opłacanych alfonsów i prostytutek przez 24 godziny na dobę dwoją i się i troją aby głupek przypadkiem – niczym legendarny bohater TRUMAN SHOW – nie otworzył drzwi i nie powiedział “wychodzę”. COVID-19 nie mógł pojawić się wcześniej. Przyszedł w najlepszym momencie historii, kiedy to nie mamy już społeczeństwa ale uzależnioną od kredytów i technologii zidiociałą magmę. Niezdolną do walki, niezdolną do obrony żadnych wartości, poza swoim prymitywnym światem równo skoszonych trawników przed domami pobudowanymi za długi w niemieckich bankach. Niezdolną do niczego poza struganiem gierojów w Internecie, bo odwaga w wirtualnym świecie fikcji kosztuje trzy grosze. Wyrwana z korzeniami magma, wyprana z tożsamości i pozbawiona zdolności myślenia, a jeśli nawet część myśli, to ma zbyt wiele do stracenia by wziąć do łapy siekierę i wyjść na ulicę, bo przecież łatwiej jest wrzucać kolejne filmy z “protestów” na Facebooka i nabijać sobie lajki. Ta magma to baza COVID-19. To baza DYKTATURY, o której jest ten tekst.

Żadne systemowe bezprawie nie może bowiem istnieć bez przyzwolenia na dole. Za nazim odpowiedzialni byli zwykli Niemcy, jedni ze strachu, drudzy z głupoty a trzeci z cynizmu. Za COVID-19 i Niedzielskich tego świata odpowiedzialni są zwykli Polacy. Jeśli zakładasz kaganiec na twarz bo się boisz, mimo, że jesteś świadomy tego co się dzieje – jesteś wspólnikiem zbrodniarzy. I dlatego: żadnych masek, żadnych szczepień, żadnych dystansów społecznych oraz żadnej innej pandemicznej bredni dla półmózgów. Ani kroku w tył.

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: