Kategorie
Społeczeństwo

Zdrowie nie, wiara w cud tak

Wielu dziwi zamykanie klubów fitness i zgoda na masowe obrzędy religijne, a nie powinno. Cała ta operacja jest świadomie wymierzona w zdrowie i życie, więc jakakolwiek działalność promująca zdrowy tryb życia, musi być w pierwszej kolejności zamknięta.

Zdrowie i życie to słońce, wypoczynek, relaks, więc uderzenie musi pójść także w turystykę i hotelarstwo. Przecież o tej porze roku, branża by się utrzymać, organizuje turnusy dla poprawy zdrowia, sanatoryjne, odchudzające, SPA, kondycyjne, piesze, górskie, inhalacyjne, pływackie, areobiku i właśnie fitness . Dzięki wysiłkowi fitness, turystyki koszty utrzymania służby zdrowia drastycznie maleją. Ktoś wyliczył że brak aktywności kosztuje nasze państw ponad 7 mld złotych rocznie. Jak widać dla PIS problemem jest zdrowy, odporny obywatel, ludzie maja chorować i jak najszybciej umierać, bo system ZUS jest na krawędzi bankructwa, a za nim upadnie całe państwo. Poza tym sponsorzy PIS z karteli farmaceutycznych chcą chorych, a nie zdrowych. Nie ulega wątpliwości, ze branża cmentarna też nie lubi zdrowych.

Co innego prosty lud na kolanach w kościele, wielu z nich wierzy, bo choruje, bo stoi już na krawędzi życia, uwierzą we wszystko co mówi ksiądz z Ambony. Modlą się o uzdrowienie, o łaskę, a to nic nie kosztuje. Z takimi ludźmi można zrobić wszystko, bez najmniejszego oporu, najwyżej uznają to za wolę Najwyższego i zniosą każdy swój los bez słowa protestu.

Dariusz Nejman

Dodaj komentarz: