Kategorie
Społeczeństwo

Aresztowanie

Aresztowanie mecenasa Romana Konia Zemdlarza Giertycha czyli osobista rozgrywka Kaczafiego przeciwko swemu dawnemu wicepremierowi, którego dziś Kaczafi nienawidzi, niczym w soczewce skupia istotę kryminalnego państwa i jego mediów oraz ogłupionych lemingów, które w nienawistnym szale zalewają swoją grafomanią całe szpalty w komentarzach pod tekstami na stronach mediów III RP, tych ziejącym świętym oburzeniem jaki to tutaj faszyzm się szerzy!

Kim jest Kaczafi i jego naczelny czekista Kamiński, którego boją się nawet ludzie z PiSu, to wiemy. Kim jest Giertych, dawny endek, który idąc za zapachem pieniędzy, pokonał długi marsz od Młodzieży Wszechpolskiej, poprzez koalicję z PiSem aż doszedł do dealu z Tuskiem, Ryszardem Krauze, Leszkiem Czarneckim i innmi agentami i szubrawcami, to też wiemy. To wszystko jest nieistotne, jedyne co jest tutaj istotne to bizantyjska hipokryzja ścieków medialnych w stylu “Wyborczej” et consortes. Jakież to zło się straszne dzieje, bo w stalinowskim państwie Kaczka skopała Konia! Gdzie byłyście oślizgłe łajzy gdy ten umęczony i mdlejący dziś Giertych, jako adwokat wziął od dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego siedemdziesiąt tysięcy za jego obronę a potem sprzedał go ABW? Gdzie byłyście pajace gdy w 2016 roku trzyosobowy skład sędziowski w apelacji, w sprawie Sumlińskiego, orzekł, że dziennikarza wmontowano w bandycką prowokację służb a Bronisław Komorowski jako ojciec tej afery, powinien stanąć przed prokuratorem? Gdzie był Pacewicz z OKO.press gdy zawinięto i zniszczono Romana Kluskę bo robił duże pieniądze ale się nimi nie dzielił ze służbami? Gdzie były wszystkie te larwy z TVN-u, Polityki i Newsweeka gdy eseldowska grupa przestępcza wiele lat temu chcąc przejąć PKN ORLEN, aresztowała w świetle kamer prezesa Andrzeja Modrzejewskiego?

Wszyscy ci dzisiejsi obrońcy męczennika Giertycha zajmowali się wtedy jedzeniem przez Pawłowicz sałatki w sejmie. Wtedy ich nie było, bo wtedy zawijali ICH ludzie z Platformy i SLD, dziś zawijają NIE NASI, to jest stalinizm i w ogóle koniec świata. W Polsce demokracja jest wtedy gdy tak orzeknie Michnik, jakby ktoś nie wiedział. Te same sprzedajne larwy z bandyty Adamowicza zrobiły niemalże świętego, bo gość wpakował mu nóż pod żebra. I to wystarczyło by aferał i kryminalista przyodział aureolę.

U nas nie ma mediów, tak samo jak nie ma elit i nie ma społeczeństwa. Tutaj polityczne gangi są wspierane bądź zwalczane przez medialne szumowiny, ku uciesze bądź wściekłości otępiałych plemion na dole.

Łukasz Grysiak

W odpowiedzi na “Aresztowanie”

” przecież na niewinnego nie trafiło”
” a niby skąd ma tyle piniedzy?”
Te i inne wypowiedzi od zwolennikow nierządu słyszę w kółko. Ach… gdzie normalność dawnych czasów, że wszystko , to wina Tuska?

Dodaj komentarz: