Kategorie
Społeczeństwo

Czy to próba wywołania wojny domowej ?

PIS, razem z KO i Lewicą dąży do wywołania wojny domowej w Polsce, do wyprowadzenia wojska na ulice.

Czy Europa Zachodnia i USA wprowadzają takie same standardy bezkarności w okresie pandemii, czy też pewne ośrodki z Londynu i Nowego Jorku znowu chcą nam tu, w Polsce, zrobić rzeźnię jak po 01.09.1939 roku ?

Mamy podobno taką sama pandemię jak w innych krajach, więc bardzo proszę naszych rodaków mieszkających na Zachodzie aby podali nam tu, na forum, w języku oryginalnym prawo, przepisy, albo projekty prawa zwalniające polityków, policjantów, służby, wojskowych, grupy zawodowe, lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych od odpowiedzialności karnej za błędy w okresie pandemii.

Zwracam uwagę, jako doświadczony prawnik, że przepis art. 19 ustawy obecnie procedowanej przez Sejm, wprowadzający bezkarność w służbie zdrowia, jest tak zredagowany, że lekarzy, pielęgniarki, ratowników będzie można pociągnąć do odpowiedzialności tylko w przypadkach skrajnych, bo tak prawo definiuje rażące niedbalstwo.

Niedbalstwo ogólnie ujmuje się w doktrynie prawa jako niedołożenie w życiu codziennym staranności potrzebnej do uniknięcia bezprawnego skutku, którego działający nie chciał wywołać, chociaż przewidywał możliwość jego wystąpienia, lecz spodziewał się że zdoła go uniknąć, albo też nie przewidywał ujemnego skutku swojego działania, dlatego, że nie zwrócił uwagi na zachodzące okoliczności, mimo, że powinien to uczynić.

Czym innym jest jednak rażące niedbalstwo, które prawo utożsamia
z wyjątkowo rażącym naruszeniem zasad sztuki lub umiejętności. Każdy kto zna obecne procedury COVIDO-we, musi zauważyć , że w tym systemie, przy takiej regulacji prawnej, POCIĄGNIĘCIE LEKARZA, PIELĘGNIARKĘ, RATOWNIKA, do odpowiedzialności karnej za śmierć , trwały uszczerbek na zdrowiu BĘDZIE NIEMOŻLIWIE PRAWNIE. Nie będą istniało jakiekolwiek zagrożenie za spowodowanie śmierci lub kalectwa w służbie zdrowia, gdzie każdy błąd może kosztować pacjenta życie lub zdrowie.

Nie dziwi mnie że takie prawo forsują lekarze, Hoc jako sprawozdawca i Marszałek Senatu Grodzki, pytanie, jak wielu z nich chciałoby poczuć ten dreszczyk emocji, przekroczyć tę granicę, zabawić się w Boga ? Skoro nie będzie wymuszona nawet normalna staranność w służbie zdrowia to czas zacząć się bać. Z drugiej strony dlaczego my obywatele mamy dalej ponosić surową odpowiedzialność karną za wykonywanie innych zawodów w czasie pandemii ? Dlaczego fryzjer ma odpowiadać za przypadkowe poderżnięcie gardła lekarzowi, pracownik sklepu za przypadkowe połamanie wózkiem widłowym ratownikowi medycznemu nóg, czy też kierowca busa za nieumyślne rozjechanie syna ordynatora miejscowej interny ?

Skoro prawo będzie brutalnie deptać ofiary, to ludzie bardzo szybko wezmą sprawy w swoje ręce i zaczną zabijać lekarzy i ich rodziny. Mylę się ? Zobaczymy. I to jest cel tych którzy forsują to bandyckie prawo, żeby sprowokować ludzi do fizycznego odwetu, żeby wyprowadzić wojsko na ulice i chwycić Polaków za twarz, jak w latach 1945-1956, jak w 1981.

Dariusz Nejman

Dodaj komentarz: