Kategorie
Społeczeństwo

Nie mamy nic do stracenia

Komentując mój poprzedni artykuł wielu, to oczywiste, w tym część podstawionych “patriotów”, dała dowód , że zupełnie nie rozumie w jakim kraju żyje i jak wygląda ten świat. Od 1945 roku zarządza polską grupa, całkiem spora, bo licząca nawet 3 mln osób, a może więcej. W każdym razie w proporcji do Polaków to jest mniejszość. Liczba Polaków jest dostosowywana w naszym kraju do potrzeb. Nadwyżki lun niewygodni są wyciskani jak cytryna i ekspediowani na rubieże zewnętrzne. Ta grupa uciera nieustannie interesy tak by w razie czego chroniła ją armia rosyjska lub amerykańska. Do tego wiąże interesy gospodarcze w naszym kraju Unii i globalne interesy Wielkiej Brytanii.

Mniejszość ma to do siebie, że może żyć na koszt większości w wielu wariantach, w tym skrajnym, kiedy miliony Polaków będą żyły, jak w “socrealizmie”, na marginesie życia. Ta większość zawsze wytworzy kapitał, zasoby pozwalające tej mniejszości żyć w komforcie i dostatku. I to widać na naszej scenie politycznej, bo znakomita większość polityków z KO, Lewicy, z PIS to brutalni, bezwzględni kłamcy, oszuści, którzy zdolni są do wszystkiego, byleby żyć na wyższym poziomie kosztem reszty.

Na tym polega ta cała “polityka”, co znakomicie dokumentuje PIS, za wszelką cenę dorwać się do władzy, by za chwilę brutalnie gnębić swoich wyborców. Ile warty jest patriotyzm PIS widzieliśmy wczoraj na ulicach, kiedy policja zaczęła strzelać na rozkaz Kaczyńskiego do polskich patriotów. W związku z tym że masa ma jednak pamięć, wiadomo było że PIS już nie wygra następnych wyborów, a KO i Lewica mogą mieć jakieś problemy, więc już zawczasu utworzono Ruchy Hołowni i Trzaskowskiego. Ci mili Panowie jeszcze nie wydali rozkazu strzelania do polskich patriotów, na razie mówią miłe słowa, a nawet udają wierzących, ale jak trzeba to się nie zawahają. Do tej roboty uczciwych i prawych nie biorą.

Padały zabawne argumenty , ze trzeba walczyć po “konstytucyjnemu”. Tak, tak, ta “konstytucja” na pewno jest dla frajerów, PIS ma ją głęboko w dupie i nie tylko PIS. Dziesiątki aktów prawnych niezgodnych z konstytucją i ustawą, na podstawie których policja i SANEPID pacyfikowały tych naiwniaków wierzących w Konstytucję. Wystarczy obejrzeć kilka programów “państwo w państwie” , by sobie uzmysłowić że konstytucja jest dla wyjątkowo naiwnych.

Jeszce inni twierdzili, że trzeba poszerzać elektorat Konfederacji, że skoro ONI weszli do parlamentu to da się w ten sposób wpłynąć na rzeczywistość.

Śmiem twierdzić, że Konfederacja nie wyjdzie z tych 10% i tych 11, czy 20 posłów będzie nikim w 460 osobowym parlamencie. Z resztą Braun i kompania są traktowani przez resztę sceny politycznej jak powietrze, co demonstrują na każdym kroku Terlecki, Gosiewska, Kidawa-Błońska, Czarzasty i Zgorzelski. W okresie międzywojennym była zupełnie inna sytuacja, musimy pamiętać że w nasz kraj wmontowana została przez Jałtę, Poczdam i Teheran struktura tworzona po 1945 roku, przez 75 lat. Konfederacja, w zamiarze tych którzy kontrolują naszą scenę polityczną, została utworzona jako partia nadziei, a jak wiadomo nadzieja umiera zawsze ostatnia. To ma być taki powiększony do 10% Korwin, żeby pospólstwo się nie zorientowało. Kiedy tylko Konfederaci wyszyli, przez swą aktywność poza nawias, smycz została szybko napięta, zaraz zawisła nad nią groźba utraty subwencji i niebyt.

Wszystkie te metody walki o polską rację stanu są oczekiwane i spodziewane. My musimy znaleźć słabe punkty tego systemu. W naszym kraju mamy mocno ograniczone możliwości, to interesy gospodarcze kruków i wron i Kościół Katolicki. Trzeba psuć interesy tym graczom, wywoływać między nimi reakcje, zależności. Gdybym był Romanem Dmowskim XXI wieku powiedziałbym : młodzi Polacy zaciągajcie się do armii Iranu i Syrii. Dmowski marzyłby o milionie polskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie. Jest jeszcze jedna bardzo interesująca możliwość, biali Amerykanie. Czy można ich los spleść z losem Polaków tak aby jedni nie mogli obejść się bez drugich ? Sądzę że ktoś już miał tego świadomość. Obecna sytuacja w USA stwarza nam naprawdę duże możliwości budowania różnych koalicji i przymierzy.

Oni chcą nam odebrać wszystko, zrobić z nas niewolników, na zawsze. To musza sobie uświadomić wszyscy, że jeżeli nas zaczipują to będzie definitywny koniec, cała ta śmieszna strategia wyczekiwania na ten moment w historii, kiedy otworzy się czasoprzestrzeń, przez która się przeciśniemy, upadnie w okamgnieniu. My nie mamy już nic do stracenia, choć niby coś osiągnęliśmy po 1989 roku. Osiągnęliśmy ? Znowu śmiem twierdzić, że to zostało celowo zrobione, o czym pisałem tyle razy, aby nas uwarunkować, w tym newralgicznym dla naszego losu momencie uzależnić nas od tej zdobyczy, przewiązać nam nią oczy, byśmy byli ślepi. Podstawili nam wieżę i skoczka, by zaszachować naszego króla i na zawsze usunąć go z szachownicy. Kiedy nas zaczipują wielki kryzys jakie potem nadejdzie odbierze Wam i tak wszystko, więc te domki, samochody, konta bankowe traktujcie jakby je wam wynajęli na czas oznaczony. Niestety termin najmu zaraz się skończy.

Na pewno wielu z was zwróciło uwagę na to że przykładam dużą wagę do sytuacji międzynarodowej, do globalnej gry. Trzeba ją rozumieć , by mieć świadomość swoich szans i nadziei. Nie namawiam nikogo do powielania tych rozwiązań Żółtych Kamizelek z Francji, jak choćby pomysłu spalenia sklepów dużych korporacji, tych świątyń zakupów, galerii handlowych, sieciówek. Nikt przecież nie będzie w Polsce palił sieci Kaufland, Lidl, Netto, Auchan, Inter Marche czy Biedronki, salonów samochodowych, serwisów marek europejskich i amerykańskich, czy sieci sprzedaży sprzętu elektronicznego AGD, RTV, komputerów. Nie namawiam także do masowego palenia Kościołów i Katedr, choć być może zdecydują się na to kobiety, za które ja nie odpowiadam. Jak już zaczną palić to nie MY TO ONE !

Uważam że powinniśmy szybko uczyć się walki na ulicach, bo w sądzie i urzędzie to my na pewno nie wygramy. Jak prowadzić te walkę ? Tak jak robiły to Żółte Kamizelki, nie bacząc na nic, ramie przy ramieniu, do skutku, KONSEKWENTNIE. Chcą realizować hasło “Wasze ulice nasze Kamienice ” ? Proszę bardzo !

Dariusz Nejman

Dodaj komentarz: