Kategorie
Społeczeństwo

Wirus aresztowany na cmentarzu

Premier do protestujących: rozumiem wasz gniew, ale apeluję, żebyście zostali w domach, zwłaszcza dla dobra seniorów. Aha, premier rozumie gniew ludu więc wychodzi, że nie rozumie decyzji swojego szefa i jednocześnie podwładnego, wicepremiera Kaczyńskiego. Z kolei Trzaskowski apeluje do tłumu o… przestrzeganie obostrzeń w związku z pandemią.

Spokojnie, Warszawa jest dziś bezpieczna, PiS aresztował wirusa i zamknął go na cmentarzu, dlatego zamknął cmentarze razem z wirusem, na trzy dni. Monty Python Polska wita w weekend! P. S. Pomijając już kto stoi za tymi protestami, Kaczyński tym razem się zakiwał i nie przewidział skutków swojej dyktatorskiej buty. Starcza demencja w połączeniu z mentalnością satrapy właśnie zaowocowały poniższym obrazkiem.

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: