Kategorie
Społeczeństwo

Serce bije na wschodzie

Prezydent Przemyśla Wojciech Bakun nie zamknął cmentarzy i oświadczył, że nikt kto pójdzie na grób swoich bliskich, mandatu nie dostanie. Jedyny człowiek z jajami w tym kraju, rządzonym przez bandytów i okupantów. Brawo!

Polska wschodnia, albo jak kto woli, ściana wschodnia plus Ģóry na południu. Zakopane, Przemyśl, Biała Podlaska, Białystok – na tym pasie od południa, poprzez wschód aż po północne jego krańce jeszcze bije serce Polski. Tam jeszcze nie udało się doprowadzić do masowych zniszczeń w sferze tradycji i normalności. Żyją tam w większości zupełnie inni ludzie niż w pierdolonym Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu a zwłaszcza w Warszawie. Jeśli na wschodzie dewiacje i degeneracja są odchyłą, to w bogatych polskich metropoliach są normą, a postawy normalne – wyjątkami, czyli na odwrót.

Trzydzieści lat procesu narodowej lobotomii przyniosło katastrofalne skutki w sferze mentalności, mózgi zostały wyprane do białości, zaś chorobliwe połykanie płynącego z Zachodu syfu i gówna LGBT, feminizmu i genderyzmu właśnie owocują napadami na kościoły przez zdegenerowaną dzicz. To są efekty. Po owocach ich poznacie…

Konsumpcjonizm i bezmyślność, nieumiejętność zrozumienia tego co się czyta, błędy ortograficzne na poziomie podstawówki, robione przez dorosłych ludzi, ale za to dwa smartfony w portkach, słuchawy na uszach, tablet, laptop i konto na Instagramie! Chamy i tępaki wyprane z wszelkich zasad, oczywiście nie wszyscy są tacy choćby w stolicy ale chwalebne wyjątki nie przesadzają o ogólnych trendach. Debile i pustaki ozdabiające swoje profile tęczowym gównem, nie mając bladego pojęcia co popierają. Bo od podstawówki przecież nie przeczytali nawet pół książki. Pójdą w każdą przepaść, za każdym szarlatanem i oszustem, jedni za Owsiakiem, drudzy za Rydzykiem. Teraz za szczepionką. Taka jest dziś nasza rzeczywistość, z każdym rokiem coraz gorsza i bardziej przerażająca. Będą się chwalić dookola wrzuceniem dychy do puszki Owsiaka, ale przejdą obojetnie obok człowieka konajacego na ulicy. Bedą udawać bohaterów w internecie a dziś grzecznie siedzą na dupach, i skamlają, żeby poszli na cmentarz ale się boją mandatu.

I wy chcecie żyć w wolnym kraju tępę ćwoki? Poproś w Krakowie czy Warszawie o pomoc – dziesięciu bedzie miało Cię w dupie, jedenasty pomoże. Poproś pod Białymstokiem – będzie na odwrót. Wschodnia Polska jest o połowę biedniejsza od centralnej i zachodniej, a wiadomo, że nic bardziej nie ryje pustego łba niż miraż dobrobytu za pożyczkę w niemieckim banku. Byt określa świadomość – powiedział Karol Marks, ojciec komunizmu. Ja bym powiedział raczej, że dobrobyt degeneruje świadomość. Smutne takie refleksje na pierwszego listopada.

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: