Kategorie
Technologie

Kontrola umysłu za pomocą fal dźwiękowych

World Economic Forum mówi o “kontroli umysłu za pomocą fal dźwiękowych”.
Na Światowym Forum Ekonomicznym – jednej z najpotężniejszych elitarnych organizacji na świecie – dyskutowano ostatnio o pojawieniu się technologii zdalnego sterowania umysłem. Przyznaje ono, że można ją wykorzystać do zamienienia ludzi w kontrolowanych przez umysł niewolników .

Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) jest jedną z najbardziej wpływowych elitarnych organizacji, obok Rady ds. Stosunków Zagranicznych, grupy Bilderberg i Komisji Trójstronnej. Każdego roku forum gromadzi około 2500 czołowych liderów biznesu, międzynarodowych liderów politycznych, ekonomistów, celebrytów i dziennikarzy, którzy dyskutują o sprawach świata.

W skład Rady Powierniczej WEF wchodzą niektórzy z potężnych ludzi na świecie. Oto niektórzy z nich.

Mark Carney, gubernator, Bank of England
Al Gore, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych (1993-2001); przewodniczący i współzałożyciel Generation Investment Management LLP Jim Yong Kim, prezes Banku Światowego Christine Lagarde, dyrektor zarządzający, Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) Peter Maurer, przewodniczący, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) Indra Nooyi, prezes, PepsiCo L. Rafael Reif, Prezes, Massachusetts Institute of Technology (MIT)
Ursula von der Leyen, Federalna Minister Obrony, Federalne Ministerstwo Obrony Niemiec David M. Rubenstein, współzałożyciel i współwykonawca, Carlyle Group. Pod wieloma względami WEF jest podobny do Grupy Bilderberg. Ciekawostka: Klaus Schwab, założyciel i prezes wykonawczy WEF, jest byłym członkiem komitetu sterującego Grupy Bilderberg.

Nie inaczej niż inne potężne organizacje, które twierdzą, że “pomagają światu”, WEF jest oskarżany o rzeczywiste promowanie interesów światowej elity.

Instytut Transnarodowy określa główny cel Światowego Forum Gospodarczego jako..:

“Funkcjonowanie jako instytucja uspołeczniająca wschodzącą światową elitę, mafiokracja” bankierów, przemysłowców, oligarchów, technokratów i polityków. Promują wspólne idee i służą wspólnym interesom: swoim własnym”.

Daleko od faktycznego rozwiązania światowych problemów, WEF jest oskarżana o zwykłe przerzucanie winy z rządów i dużych konglomeratów na zwykłych obywateli.

“Badanie, opublikowane w Journal of Consumer Research, badało socjologiczny wpływ WEF. Stwierdzono w nim, że WEF nie rozwiązuje takich problemów, jak ubóstwo, globalne ocieplenie, przewlekłe choroby czy zadłużenie. Po prostu przeniosła ciężar rozwiązania tych problemów z rządów i biznesu na “podmioty odpowiedzialne za konsumentów: konsumentów ekologicznych, świadomych zdrowia i konsumentów posiadających wiedzę finansową”. Oni tylko zmieniają strukturę spraw, a tym samym utrwalają je. Gore jest wyróżniony jako doskonały przykład. Przemówienia Gore’a celowo przesuwają punkt ciężkości z problemów nieuregulowanych rynków i działalności korporacyjnej na jedną z patologii moralnych, indywidualną chciwość, itp. W ten sposób faktycznie promuje on tworzenie nowych rynków, a tym samym utrwalanie tych samych starych problemów w nowym przebraniu. Nowe rynki będą kierowały się tymi samymi wzorcami, co stare, ponieważ podstawowy problem nadzoru korporacyjnego nigdy nie jest poruszany”.

  • Markus Giesler Ela Veresiu, Creating the Responsible Consumer: Moralistyczne systemy zarządzania i podmiotowość konsumentów

Zdalna kontrola umysłu

W dniach 11-12 listopada w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbyło się doroczne spotkanie Global Future Councils WEF. Jednym z dyskutowanych tematów była “kontrola umysłu za pomocą fal dźwiękowych”. Na oficjalnej stronie internetowej WEF ukazał się artykuł zatytułowany “Kontrola umysłu za pomocą fal dźwiękowych? Pytamy naukowca, jak to działa, gdzie profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego Antoine Jérusalem opisuje technologię i związane z nią kwestie.

Kontrolowanie mózgu za pomocą fal dźwiękowych: jak to działa?

Cóż, aby przejść od razu do nauki, zasada nieinwazyjnej neuromodulacji polega na skupieniu fal ultradźwiękowych w obszarze mózgu tak, aby wszystkie one gromadziły się w małym miejscu. Następnie, miejmy nadzieję, że przy odpowiednim zestawie parametrów, może to zmienić aktywność neuronów.

Jeśli chcesz pozbyć się neuronów, które zaszalały, na przykład w padaczce, to może zechcesz podkręcić energię, aby je zasadniczo zabić. Jeżeli jednak chcesz selektywnie promować lub blokować aktywność neuronów, musisz ostrożnie dostroić fale ultradźwiękowe.

Innymi słowy, istnieje różnica między stymulacją ultradźwiękową używaną do usuwania tkanki, a neuromodulacją ultradźwiękową, która ma na celu kontrolowanie aktywności neuronów bez uszkadzania tkanki.

Neuromodulacja ultradźwiękowa jest czymś, co zdecydowanie działa, ale czego nadal nie rozumiemy.

Jakie dobro społeczne może z tego wynikać?

Obecne brzęczenie to choroba Alzheimera i Parkinsona, a także traumatyczne urazy mózgu. Ale naukowcy przyglądają się też rdzeniowi kręgowemu i obwodowym układom nerwowym. Jeśli o mnie chodzi, to skoro mózg jest de facto ośrodkiem decyzyjnym dla tak wielu procesów, to każdy z nich może być ukierunkowany.

Czy to jest bezpieczne?

Przy próbie “kontrolowania” aktywności neuronów poprzez dostarczanie do danego regionu mózgu drobnych drgań mechanicznych, ważne jest, aby ognisko ultradźwięków, częstotliwość i amplituda były odpowiednio dostrojone, w przeciwnym razie mózg może zostać potencjalnie uszkodzony. Chodzi o to, że nadal nie wiemy, jak to wszystko dostroić; i gdybym trochę przesadził, mógłbym powiedzieć, że nasze obecne podejście nie jest tak odległe od manipulowania ustawieniami w radiu, dopóki nie usłyszymy właściwej stacji.

Jedną z wielu trudności jest uzyskanie pewności, że rzeczywiście kontrolujemy te fale dźwiękowe, w przeciwieństwie do ich niszczenia. Prawda jest taka, że nadal nie wiemy, jak ten proces działa. A jeśli nie wiesz, jak to działa, nie wiesz, jak bardzo jest “za dużo”.

Jakie są największe wyzwania etyczne?

Potencjał tej techniki jest ogromny – przez to rozumiem zarówno samą liczbę zastosowań, jak i etyczne wykorzystanie.

Z biologicznego punktu widzenia, jest podobna do narkotyków. Może cię wyleczyć, może cię uzależnić, może cię zabić. Chodzi o to, żeby trzymać się danego zestawu zasad. Z etycznego punktu widzenia świat zmienia się tak szybko, że trudno jest ocenić, co będzie do przyjęcia jutro, a co nie dzisiaj.

Jestem też przekonany, że natura ludzka jest taka, że jeśli coś da się zrobić, to będzie to zrobione. Pytanie brzmi: przez kogo. Wolałbym, żeby na czele tańca stanęło sprawiedliwe społeczeństwo, niż jakieś nieuczciwe państwo bez szacunku dla życia ludzkiego czy zwierzęcego. Jeśli chcemy prowadzić ten taniec za 10 lat, musimy rozpocząć badania już dziś.

Widzę nadchodzący dzień, w którym naukowiec będzie w stanie kontrolować to, co człowiek widzi w swoim umyśle, wysyłając odpowiednie fale we właściwe miejsce w swoim mózgu. Domyślam się, że większość zastrzeżeń będzie podobna do tych, które słyszymy dzisiaj o podprogowych komunikatach w reklamach, tylko znacznie bardziej gwałtownych.

Ta technologia nie jest pozbawiona ryzyka niewłaściwego wykorzystania. Może to być rewolucyjna technologia opieki zdrowotnej dla chorych lub doskonałe narzędzie kontroli, za pomocą którego bezwzględni kontrolują słabych. Tym razem jednak, kontrola byłaby dosłowna.

Co możemy zrobić, aby zabezpieczyć jej potencjał?

Nie zamierzam twierdzić, że wszyscy naukowcy są mądrzy i kompetentni, jeśli chodzi o to, co powinno, a czego nie powinno się robić. Niektórzy z nas pójdą tak daleko, jak to tylko możliwe. Ale taka jest ludzka natura, a nie wyjątkowa dla naukowców.

Tak czy inaczej, naszym zadaniem jest znalezienie czegoś, co jest korzystne dla ludzkości. A jeśli znajdziesz sposób, aby uczynić kogoś lepszym, to najprawdopodobniej wiesz też, jak zrobić coś przeciwnego. Celem jest upewnienie się, że regulacje zapobiegają tym drugim, nie utrudniając tych pierwszych. Uważam, że taka jest rola regulatorów. I myślę, że Unia Europejska, w której pracuję, jest w tym całkiem dobra.

Inną rolą polityków powinno być zapewnienie platformy komunikacyjnej, która wyjaśniłaby długą wizję danego obszaru badań. I może to być zbyt wcześnie, albo nie jest to dobry pomysł, a ostateczną decyzją może być jego powstrzymanie. Ale w dłuższej perspektywie czasowej społeczeństwo powinno mieć możliwość wyjaśnienia im w prosty sposób potencjalnych korzyści płynących z nowej technologii, w czym naukowcy niekoniecznie są dobrzy.

Politycy powinni pamiętać, że jeśli my tego nie zrobimy, to i tak ktoś gdzieś to zrobi… potencjalnie nieuregulowane.

Krótko mówiąc, Antoine Jérusalem mówi, że zdalne sterowanie umysłem to niewiarygodnie potężna technologia, która ma moc umożliwiającą ewentualne leczenie chorób. Jednakże, w niewłaściwych rękach, technologia ta może całkowicie przejąć kontrolę nad własnym mózgiem. Jego zdaniem, może to być “doskonałe narzędzie kontroli, za pomocą którego bezwzględni kontrolują słabych”.

W związku z tym, zdalne sterowanie umysłem nie jest niczym nowym i elita miała dostęp do tego rodzaju technologii przez lata. Kilka miesięcy temu opublikowałem artykuł o przeciekającym dokumencie z 1996 roku opisującym zdalną kontrolę umysłu.

Światowe Forum Ekonomiczne mówi o “Sterowaniu Umysłem za pomocą fal dźwiękowych”. Jedna ze stron dokumentu opisuje wiele możliwych efektów zdalnego sterowania umysłem.

Pomimo uznanego dystopijnego potencjału technologii, Antoine Jérusalem uważa, że ludzkość nie może uniknąć jej rozwoju. Prawdopodobnie twierdzi, że ponieważ firma rozwijająca tę technologię jest częścią WEF. Jego rozwiązanie, aby upewnić się, że technologia ta nie jest wykorzystywana do zamieniania ludzi w niewolników kontrolujących umysł? Regulacja rządowa.

Krótko mówiąc, WEF stwierdza, że technologia ta powinna być pod kontrolą globalnej elity. Czy to cię pociesza?

za: Dekonspiracja

Dodaj komentarz: