Kategorie
Technologie

Kontrola polskiego stada

WŁAŚCICIEL POLSKI I POLAKÓW ZACISKA PĘTLĘ, ZWIĘKSZA KONTROLĘ POLSKIEGO STADA. OBAWIA SIĘ ŻE POLACY MOGĄ ODZYSKAĆ POLSKĘ ( DLATEGO PRZEŁOŻONO WYBORY W RZESZOWIE )

Co do joty sprawdziły się moje zapowiedzi prawie sprzed roku, zaprezentowane w trzech artykułach “DEMATERIALIZACJA”

Polska jako pierwszy kraj na świecie ma mieć ustawę mocą której Polacy, pod karą ogromnej grzywny, będą musieli montować w samochodach urządzenia do naliczania i poboru opłaty za przejazdy po drogach. Urządzenia te będą śledzić samochód podczas podróżowania po polskich drogach i podsłuchiwać pasażerów.

Co oczywiste będą zintegrowane z systemem PEGASUS oraz z siatką śledzącą Satelit Muska.

Pisałem o tym szczegółowo prawie rok temu w artykule “Dematerializacja” z dnia 25.09.2020 roku. Opłaty za przejazdy, za kilometr drogi, mają być płynnie regulowane, nawet z godziny na godzinę w zależności do natężenia ruchu, pory dnia, pogody. Docelowo chodzi o to aby podnieść koszty podróży i przemieszczania się samochodem prywatnym na taki poziom, żeby społeczeństwo przestało przemieszczać tymi środkami transportu i korzystało wyłącznie z transportu publicznego. Sami mamy zrezygnować z naszej własności.

Za jakiś czas, już niedługo, w ten właśnie sposób, wprowadzając wysokie opłaty za posiadanie, ubezpieczenie i używanie samochodu ( przejazdy ), będą chcieli wytworzyć potrzebę porzucenia samochodu prywatnego. Polacy mają się ustawiać w kolejkach by się ich pozbyć. Stworzą system zachęt podobnych do tych jakie promują szczepienia. Zdałeś auto otrzymujesz karnet na przejazdy środkami komunikacji publicznej dla rodziny, za darmo, na określony czas ( i.t.d. )

Wracamy, do poprzedniego systemu, gdzie transport prywatny w zasadzie nie istniał i był ściśle reglamentowany ( talony na samochody, na benzynę, niskie zarobki w relacji do cen samochodów ). Ostatecznie zlikwidowany ma być, do roku 2030, cały transport prywatny, napędzany paliwem kopalnym. Wizja samochodów elektrycznych jakie mają zastąpić te na benzynę i olej napędowy to wielkie kłamstwo. Elektryczne samochody mają być tylko korporacyjne, ich ceny wyśrubowane poza zasięg nawet bogatego człowieka, mają poruszać się w ciągach komunikacyjnych sterowane z zewnątrz przez systemy stacji kontroli i sterowania ruchem 5G i 6G ustawione wzdłuż drogi, które będą także własnością korporacji.

Wszystko to prowadzi do koncesjonowania podróżowania na modłę chińską, a więc system punktowy za chwilę stanie się faktem. Będzie, jak za poprzedniego systemu, racjonował , koncesjonował pozwolenia na przejazd i przewóz. Jesteś grzeczny pojedziesz do lasu, nad jezioro, nad morze, zasłużyłeś, gorliwie się zasłużyłeś, dostajesz talon na wycieczkę za granicę.

Dariusz Nejman

Dodaj komentarz: