Kategorie
covid-19

Wirus centralnie sterowany

Czterdziestokilometrowe zatory ciężarówek na włosko – austriackiej granicy w Brennero. Dantejskie sceny na granicy czesko – niemieckiej w Rozvadowie. Powód? Wymóg posiadania testu na Covid jako warunek przekroczenia granicy. Wczoraj w Brennero przetestowano blisko 900 kierowców. Wykryto JEDEN przypadek pozytywny. IRU – Międzynarodowa Unia Przewoźników w liście do Ursuli von der Leyen, szefowej Komisji Europejskiej pisze o absurdach nie z tej ziemi. Jak widać zatem, OPERACJA COVID-19 wchodzi w kolejną fazę – fazę rozregulowania rynku i gospodarki poprzez paraliż łańcuchów dostaw. Nie ma lepszego sposobu aby to osiągnąć jak ten, który właśnie wymyślono czyli uwięzienie na granicach tysięcy aut z tysiącami ton towaru. Ktoś nie dowiezie towaru X z magazynu Y we Włoszech do fabryki Z w Niemczech, co sprawi, że ta nie będzie w stanie zrobić tego co zaplanowała. Potem zacznie zwalniać pracowników. Tysiące takich przypadków w skali kontynentu? Scenariusz nietrudno sobie wyobrazić…

Już wiosną ubiegłego roku wiadomo było bowiem, że koronawirus jest tylko doskonałym narzędziem przebudowy świata na wzór orwellowski, i niczym więcej. Już wiosną wiadomo było, że pojawią się nowe zabójcze mutacje, które będą stanowiły podstawę do dalszych aktów terroru, bezprawia i zamordyzmu. No i mamy oto mutację brytyjską, brazylijską i z RPA. Zaraz będzie syberyjska, hawajska, szwedzka i flamandzka… I czwarta, piąta i dziesiąta fala. Tę morderczą zabawę można ciągnąć do końca świata i jeden dzień dłużej. Kolejnym elementem napisanego wysoko scenariusza jest tak zwany “podstawowy dochód gwarantowany” czyli w miarę jak rosły będą bieda i bezrobocie, centralni bankierzy przyśpieszą proces drukowania pustego pieniądza, by niewolniczym masom zapewnić przeżycie. Masy muszą przeżyć, nie mogą zdechnąć z głodu gdyż stanowią glebę na której globalni rzecznicy Antychrysta dokonują dzieła nowej inżynierii społecznej.

Nie udało się ono francuskim rewolucjonistom, nie udało się nazistom, nie udało Leninowi, Stalinowi i Mao – bo oni nie mieli technologii ani nie znali sztucznej inteligencji. Ich dzisiejsi następcy są o wiele lepiej przygotowani, zdołali bowiem zacisnąć na gardle finansową pętlę rządom całego Zachodu i Azji, utopić w bagnie korupcji “niezależnych” naukowców i wytworzyć technologię rodem z filmów science-fiction, która odpowiednio zespolona z mózgiem będzie potrafiła wpływać na ludzkie zachowania. O tym pisze się już przy otwartej kurtynie. SARS.Co.V-2 – wirus “pochodzący od nietoperza” stał się włócznią w łapach nowych krzyżowców. Bo chyba już nikt nie jest aż tak tępy by wierzyć, że to wszystko to tylko zbiegi okoliczności. Wiara w ciąg przypadków też ma swoje granice. Gdyby to była naturalna epidemia, dziś już nikt by o niej nie mówił, z mediów płynęły by co najwyżej uspokajające komunikaty, chorych leczono by jak wszystkich innych chorych i nikt nie szczepił by ludzi skleconym na szybcika trującym gównem, które wyprodukowano tylko po to by mafia mogła zarobić biliony. I po nic więcej.

A u nas? W Polszy pisowscy ludobójcy nieco pootwierali, trochę poluzowali smycz aby stęsknieni za górami ludzie mogli “roznieść zabójczą grypę na cały kraj” co jest konieczne do uzasadnienia kolejnego zamknięcia i kolejnej fali kłamstw o strasznych zakażeniach. Zabawa trwa. Wielki Brat wygłasza z telebimów swoje bolszewickie martwe frazy, nikt w nie nie wierzy czyli oni sobie a my sobie. Dwa światy – dwie rzeczywistości. W komunizmie Biuro Polityczne centralnie sterowało gospodarką, w komunizmie globalnym, eksportowanym właśnie z Chin na cały świat mamy doczynienia z centralnie sterowany wirusem, centralnie sterowanymi falami kłamstw i centralnie sterowanym dziełem zniszczenia nie tylko człowieka i gospodarki ale i kolejną próbą centralnego sterowania prawami naturalnymi, co zawsze kończy się katastrofą.

Łukasz Grysiak

W odpowiedzi na “Wirus centralnie sterowany”

Witam.Optymistą nie jestem,ale myślę, że im się to nie uda, biorąc pod uwagę siłę nacjonalistów, głównie z krajów słowiańskich.

Dodaj komentarz: