Kategorie
covid-19

Certyfikowane pieluchy od Kulczyka

Dziś w niezależnych me(r)diach wystąpił skorumpowany menel Horban, główny doradca Morawieckiego do spraw plandemii i oświadczył wierzącym kościoła rzymsko – covidowego, że te pieluchy co noszą na gębach od marca tamtego roku, już nie są fajne. Już są be! I że trza będzieć nosić certyfikowane, bo są mutacje afrykańskie i zakopiańskie, i straszny covidowy zabójca morduje bez opamiętania. Szczepionki nie działają, ludzie po nich umierają ale mafia zarobiła, a skoro nie działają to tłuszcza ma nosić teraz maski certyfikowane.

Zaraz po żulu powtórzył to kazanie Niedzielski – tylko certyfikowane maseczki! Esbecy i handlarze bronią już zarobili na respiratorach, zarobili instruktorzy narciarscy, to teraz czas dać zarobić synalkowi doktora Jana, co to w Wiedniu podobno umarł na stole operacyjnym – Sebastianowi Kulczykowi. Tak się składa – oczywiście to czysty przypadek, przecież nie ulegamy teoriom spiskowym – że owe certyfikowane maseczki dla covidowych katolików produkuje należąca do Kulczyk Investments firma Ciech, czyli państwowa firma, którą bandyci z Platformy Obrzygatelskiej oddali za pół darmo doktorowi Janowi a szczegóły dealu dograno w knajpie u Sowy, gdzie kwoty łapówek doktor Jan zapisywał na serwetkach.

Ten rynsztok wciąż jakimś cudem nazywa się “demokratycznym państwem prawa”, to jest najlepszy dowcip trzydziestolecia! Platfusy oddały Kulczykowi Ciech, a teraz synek Kulczyka podzieli się zyskami z pisowymi wrogami złych Platfusów czyli jak zawsze – rodzina na swoim! My nie ruszamy waszych – wy nie ruszacie naszych, łupy dzielimy po równo a hołota, pardon – ciemny lud i tak to kupi. Kurski wie co mówi.

Szykujta się zatem covidowcy na certyfikowane pieluchy od Kulczyka – będziecie teraz wyglądać trendy na ulicach, bez waszych pustych głów świat nie byłby taki mega ciekawy.

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: