Kategorie
covid-19

Tysiące zaszczepionych ludzi może niebawem zacząć ciężko chorować

Coraz więcej informacji dociera do Nas wszystkich . Okazuje się że w szczepionkach podawanych na COVID-19 użyto zmodyfikowanego białka kolca ( spike protein ), by wytworzyć antyciała na to białko, które są zabójcze dla organizmu. Zagłada przyszła z natury, z rozwoju nauki biochemii i biologii molekularnej , wieloletnich prac nad białkiem kolca. Nie mogli opatentować czegoś co jest w naturze, dlatego białko z kolca przeprogramowali i pracowali tak długo nad jego budową, aby sprowokować ludzki organizm do wytworzenia antyciał zabójczych dla człowieka.

Antyciała te atakują tkankę płucną i niszczą ją, co oznacza że rozprzestrzeniony w powietrzu wirus także ma w strukturze białka kolca. Białka kolca hamują aktywność Makrofagów M2, co prowadzi do zapalenia mikroflory bakteryjnej, zapalenia żył i zakrzepów, ( choroby zakrzepowo- zatorowej ). Białko kolca atakuje astrocyty i oligodendrocyty, komórki w mózgu. Astrocyty pełnią bardzo ważną rolę w mózgu , utrzymują przepływ krwi w mózgu i wpływają na przewodnictwo synaptyczne. Z kolei oligodendrocyty to komórki gleju formujące osłonki mielinowe w centralnym układzie nerwowym. Większość z Was teraz zrozumie ciężki przebieg zakażenia wirusem i “pływanie” zakażonych, u których objawy przypominają udar lub wylew do mózgu. To wyjaśnia dlaczego zaszczepieni umierają na zakrzepy i zatory w mózgu.

Zakażenie z powietrza nie prowadzi jednak do transfekcji stabilnej, gdyż wirus nie dostaje się do jądra komórki. By tego dokonać potrzeba szczepienia, i podania razem ze szczepieniem czegoś co otwiera drogę RNA lub DNA kodujących białko kolca do jądra komórki człowieka. Tym czymś są choćby nanocząsteczki lipidowe zawarte w szczepionkach mRNA.

Białko kolca atakuje także błonę wewnętrzną mitochondriów oraz białko neurofilamentów – neuronów motorycznych, oraz GADS65- międzykomórkowy antygen w mitochondrium, co prowadzi do zespołu sztywności ogólnej, ogromnych trudności w utrzymaniu się na nogach, poważnych zaburzeń stabilizacji funkcji motorycznych, splątania podobnego do zaawansowanego Parkinsona. Zaatakowani przez bialka kolca są chronicznie zmęczeni, niezdolni do normalnego funkcjonowania. Białko kolca atakują także trzustkę, prowadzi do niewydolności tego gruczołu i cukrzycy. U chorych na cukrzycę białko istotnie zaostrza przebieg choroby.

Tak szerokie spektrum działania antyciał na białko kolca powoduje że zaszczepieni będą mogli przechodzić różne choroby, o różnym podłożu i natężeniu. Badania pokazują, w związku z tym że na odpowiedź organizmu na adiuwant trzeba poczekać, że zachorowania na choroby autoimmunologiczne mogą zacząć się po około 48 tygodniach od zaszczepienia ( 7-8 miesięcy ). Choroby te będą się rozwijać powoli. Trzeba pamiętać o tym, że kiedy materiał genetyczny kodujący białko kolca połączy się z genomem gospodarza to będzie je produkował cały czas. Chorzy będą leczeni na liczne przewlekłe choroby, a wielka liczba chorych przyniesie koncernom farmaceutycznym niewyobrażalne bogactwo. Jak pisałem wiele razy, to może doprowadzić do skrócenia mediany życia przeciętnego człowieka. Prawdopodobnie tylko niewielka liczba zaszczepionych umrze zaraz po 48 tygodniach od daty szczepienia. Śmierć może dopaść pozostałych w ciągu 15 lat od zaszczepienia, przy czym liczba zgonów będzie zapewne rosła w tym czasie wykładniczo.

O podobnym efekcie pisałem kilka razie jeżeli chodzi o zanieczyszczenie szczepionek wirusem SV40. Wirus ten jest odporny na działanie formaliny, która była używana dawniej do produkcji szczepionek przeciwko polio na bazie komórek nerki małpy rezusa. W latach 50-tych zaszczepiono szczepionkami zanieczyszczonymi wirusem SV40 wielu Amerykanów. Po 30-40 latach wirus ożywa i wywołuje raka. Nikt nie połączył masowych zachorowań na raka w latach 80/90 ubiegłego wieku ze szczepieniem w latach 50-tych. Tysiącom ludzi skrócono życie. Pisałem o tym ze jedna z ofiar był znany aktor Patrick Swayze.

Na koniec warto zauważyć że w ostatnim czasie, przed pandemią, rozlokowano na świecie wiele laboratoriów które potencjalnie mogą produkować broń biologiczną. Aż osiem z nich zlokalizowano zaraz za naszą wschodnia granicą.

Dariusz Nejman

Dodaj komentarz: