Kategorie
covid-19

Logika systemowych łgarzy

Na stronie naczelnych covidowych dezinformatorów z DEMAGOGA, zatrudnionych przez Zuckerberga do “weryfikowania fake newsów” o COVID-19 i opłacanych między innymi przez Fundację Otwartego Społeczeństwa Sorosa, czytam, że nagła śmierć niejakiego doktora Rogalewicza nie ma związków z jego szczepieniem dwa tygodnie wcześniej. Hieny od Sorosa powołują się nawet na polskojęzyczne hieny niemieckie z Newsweek Polska, które dotarły do córki zmarłego, która mówi, że ojciec miał problemy z krążeniem i to niejako stało się przyczyną jego zgonu. Jakoś tak zatem wyszło, że problemy z krążeniem nie zabiły go PRZED szczepieniem a zabiły niedługo PO…

Żadnej analizy czy strzykawka nie mogła się przyczynić do pogłębienia problemów z krążeniem. Nie wolno! Dziwne przypadki nagłych śmierci różnych osób, które wszczepiły sobie cudowne COMIRNATY mnożą się niczym ofiary “seryjnego samobójcy” w Polsce, grasującego nieprzerwanie od lat osiemdziesiątych. I w jednym, i w drugim przypadku NIE MA DOWODÓW, ŻE… czyli “samobójcami” stali się nieszczęśnicy, którzy strzelali sobie po sześć razy w głowę a ofiar COMIRNATÓW z kolei nie należy w żadnym razie wiązać ze strzykawkami. Logika systemowych arcyłgarzy jest równie tępa w swoim prymitywizmie co logika “niezależnej” prokuratury, która uznała Andrzeja Leppera za ducha, bo się powiesił na sznurze w łazience bez dotykania tego sznura. Naczelni pandemiczni kłamcy medialni i wspólnicy pisowskich zbrodniarzy mają ten problem, że już mało kto traktuje serio ich stękania i wypociny. Na szczęście.

Rozumiecie zatem wstrętni foliarze i płaskoziemcy, jeśli w poniedziałek ktoś bierze szpryce a w środę umiera to nie wolno myśleć, że wyzionął ducha od szczepionki, ale jeśli ktoś miał robiony test na Covid a zmarł bo spadł z dachu po pijaku to z pewnością zmarł na Covid. Człowiek z chorym sercem i pozytywnym testem umiera na Covid – jasne? Z kolei człowiek z chorym sercem i strzykawką umiera na serce. Czego nie rozumiecie? Lista śmierci COMIRNATÓW się wydłuża. I będzie coraz dłuższa, bowiem “w miarę postępów w budowie socjalizmu, walka klasowa zaostrza się” – już w 1937 roku zauważył klasyk, towarzysz Stalin. Covidowe systemowe kłamstwo upada. Bo musi. Bo jest zbyt nachalne i prymitywne aby się obroniło.

Twórcy zachodniej “liberalnej demokracji” nie doszli jeszcze bowiem do takich poziomów wolności jak ich chińscy wspólnicy z Biura Politycznego KPCh w Pekinie, którzy zdołali zakneblować cały Internet. Ale bardzo się starają. Zauważyliście, że łajzy od cenzury zwani “niezależnymi weryfikatorami” pojawiły się w stajni Facebooka zaraz po ogłoszeniu plandemii? To kolejny z całego ciągu cudownych przypadków! Życiem rządzą wyłącznie cudowne przypadki, koronawirus pochodzi z mokrego targu w Wuhan, Morawiecki mówi prawdę i kocha Polskę, Niedzielski jest zdrowy psychicznie, Kopernik była kobietą a Owsiak działa charytatwnie czyli witajcie w świecie człekokształtnych lemingów. Dziś ludzie w wieku lat siedemnastu, dwudziestu pięciu, trzydziestu i czterdziestu, umierają NAGLE i wszystkie bolszewickie szczujnie medialne milczą niczym zaklęte, bredząc o przyczynach śmierci jako NIEZNANYCH…

Zjednoczony Front Zbrodni i Kłamstwa zwarł szeregi i trzyma fason! Jest człowiek – nie ma człowieka… Igor Karyś – 17 lat, Joanna Tur – 31 lat, Kalina Mróz – 34 lata, Małgorzata Durska – 42 lata… A to tylko kilka z całej góry nazwisk… Dla ciekawych: kilka lat temu ludzie ważni i bogaci chcieli Markowi odebrać Facebooka, jego nieprawe dziecko. Mark dostał wybór: dopasujesz swoje medium do obowiązującego “ducha dziejów” albo zostaniesz w trampkach. Mark zrozumiał. I ocalił dupę.

Łukasz Grysiak

Dodaj komentarz: